Przesądy w ciąży

przesądy w ciążyJesteś w upragnionej ciąży. Wydaje ci się, że skoro nie palisz, nie pijesz alkoholu, zdrowo się odżywiasz i odpoczywasz, regularnie odwiedzasz lekarzy i unikasz stresu – to robisz wszystko, co w twojej mocy, by twoje dziecko miało się dobrze?
 
Nie do końca - mądrość ludowa, z ogromnym entuzjazmem propagowana nie tylko przez nasze babcie i wiekowe ciotki, ale przez większości społeczeństwa – stworzyła dla kobiet przy nadziei niepisany poradnik - jak sobie radzić w gąszczu pułapek zastawianych nań przez życie. Według niego kobieta w ciąży powinna wystrzegać się tak wielu rzeczy, powinna pamiętać o tylu zagrożeniach, że najlepiej byłoby, by zamknęła się w swoim domu na cztery spusty, położyła się w łóżku i patrząc w sufit czekała na rozwiązanie. Wszak to tylko dziewięć miesięcy;-)

Każda kobieta, która nosiła pod sercem dziecko, choć raz słyszała jakiś ciążowy przesąd. Na co dzień funkcjonuje ich taka masa, że śmiało można pokusić się o stworzenie rankingu największych głupot. Teoretycznie logicznie i trzeźwo myśląca kobieta nie może poważnie potraktować owych przestróg – kiedy jednak zetkniesz się z tą wiedzą tajemną, kiedy już ucichnie twój nerwowy chichot - okazuje się, że nie możesz o niej zapomnieć, bo zasiał się w twym sercu niepokój. I nie pomaga odganianie się od czarnych wizji niczym od namolnej muchy – echo przestrogi wciąż do ciebie wraca i wraca.

I choć tłumaczysz sobie, że dziś to medycyna, a nie Archiwum X zajmuje się tłumaczeniem różnych przypadłości, to jednak:

•    niczego nie smażysz, bowiem boisz się, że tam, gdzie kapnie tłuszcz - dziecko będzie miało znamię

•    nie nosisz łańcuszków ani korali, nie przechodzisz pod kablami i sznurami z bielizną, bowiem boisz się, że maluch owinie się pępowiną

•    nie obcinasz włosów, bowiem chcesz zapobiec głupocie dziecka

•    nie patrzysz na krwawe rzeczy lub kalectwo, byś się nie zapatrzyła i nie urodziła przez to chorego dziecka

•    nie kochasz się z mężem 2 miesiące przed rozwiązaniem, by dziecku nie ropiały oczka

•    boisz się nawet przestraszyć, bowiem jeśli w bezmyślnym odruchu dotkniesz swojego brzucha lub jakiejkolwiek innej części swego ciała to dziecko będzie miało "myszkę " (znamię )

•    nie patrzysz na księżyc, by dziecko nie było łyse

•    nie patrzysz na słońce, by nie zanosiło płaczem

•    nie patrzysz przez wizjer w drzwiach lub żadną inną dziurkę, by nie było zezowate

•    nie patrzysz na nikogo brzydkiego, by dziecko nie było brzydkie

•    nie patrzysz na mężczyznę innej rasy, by dziecko nie urodziło się z innym kolorem skóry niż twoja czy męża

•    nie patrzysz na ogień, by dziecko nie miało czerwonej plamy na czole

•    nie słuchasz zapowiedzi przedślubnych, by dziecko nie było głuche

Zastanawiasz się nad płcią swego dziecka? Po co, wystarczy prześledzić kilka ludowych mądrości, by być szybszym niż USG i zyskać pewność – chłopiec to czy dziewczynka. I tak:

•    jeśli masz mdłości wieczorem to urodzisz chłopca, jeżeli mdli cię z rana – to będzie dziewczynka

•    jeśli brzydniesz, to będzie córa - to dziewczynka zabiera urodę

•    jeśli się roztyłaś, szczególnie w ramionach i pupie - będzie dziewczynka, jeśli zaś masz tylko duży brzuch - będzie chłopczyk

•    jeśli jesz ostre rzeczy to urodzisz syna, jeśli pochłaniasz duże ilości słodyczy to urodzisz dziewczynkę

•    jeśli brzuch masz wysoko - chłopak, jeśli zaś jest nisko - dziewczynka


Jednak na co ci zawczasu ta wiedza? Skoro i tak:

•    nie kupisz dziecku ubranek, zanim się nie urodzi - bo to przynosi pecha
•    nie kupisz też wózka, łóżeczka, nie przygotujesz dla niego pokoju – bo to grozi nieszczęściem


A najgorsze jest to, że:

•    wszyscy klepią cię po brzuchu – co ma im przynieść szczęście

•    za to ominą cię wszystkie wesela – nikt cię nie zaprosi w obawie, że przyniesiesz mu ze sobą ciężar na głowę

•    nie zostaniesz też niczyją chrzestną, bowiem ciężarna chrzestna matka to ogólnie katastrofa


Ale nie łam się, jest też dobra wiadomość. Otóż kiedy jesteś w ciąży ;-)

•    nikt nie powinien ci niczego odmawiać, bowiem w domu zalęgną mu się myszy - więc wykorzystuj czas – a nuż trafisz na kogoś, kto w ten przesąd wierzy?


Monika Z-B

Oceń:

  • Aktualnie 106
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

4.4 (max 5), głosów: 139

| | więcej
blog comments powered by Disqus

Dla Ciebie

W tej chwili na forum: 487 osób

(gości: 362, użytkowników: 125)

BabyBoom.pl/Polecamy/

Nowość w BabyBoom! Miejsca przyjazne rodzinie. Pomóż nam ocenić istniejące i dodać nowe!