reklama
6 sytuacji, które ujdą ci płazem - bo jesteś w ciąży

6 sytuacji, które ujdą ci płazem - bo jesteś w ciąży

Ciąża to fascynujący czas – nosisz pod sercem nowe życie. W tym czasie tak wiele się dzieje, tak wiele w tobie zmienia – obserwujesz się z wielką uwagą. Feeria doznań jest doprawdy niesamowita – tak bardzo, że czasem udaje ci się zaskoczyć - nie tylko w miły sposób - nie tylko innych, ale i samą siebie.

Na szczęście okres ciąży rządzi się swoimi prawami, a obowiązujące zasady i normy zdają się być elastyczne, a i rozszerzone o kilka przywilejów. Nie bój się z nich korzystać.

Jesteś w ciąży, więc masz prawo, by:

1. Zachowywać się rozkapryszona nastolatka

Prawda jest taka, że PMS jest niczym w porównaniu z tą burzą, jaką serwują ci hormony. Nic dziwnego, że czasem tracisz panowanie nad sobą albo zmagasz się z huśtawką nastrojów - z histerycznego śmiechu płynnie przechodzisz w szloch. Płaczesz na reklamach, no i wszystko cię denerwuje, choć – obiektywnie rzecz biorąc – nie powinno. Reagujesz przesadnie i impulsywnie. Sama siebie nie rozumiesz, niemniej prosisz o wyrozumiałość.

2. Jeść co chcesz, ile chcesz, kiedy chcesz. I w jakich tylko sobie życzysz kombinacjach

Znane są ci prawidła żywieniowe, niemniej czasem twój zdrowy rozsądek przegrywa z dziwactwem i potęgą zachcianek. Na śniadanie kanapka z dżemem i ogórkiem, na obiad karkówka i ciasto drożdżowe z rabarbarem, a kolacja… kto wie, co ci przyjdzie do głowy. Wiesz, że jesz jakbyś była szalona, ale nawet nie próbujesz z tym walczyć. Te niecodzienne kompilacje to raj dla podniebienia i uczta dla zmysłów! Co najlepsze, zbędnymi kilogramami oraz wachlarzem dolegliwości, takich jak zgaga, niestrawność czy zaparcia, możesz obwinić hormony! I jeszcze jedno: tyć na potęgę i mało tego – głośno to komentować – to doprawdy niesamowite!

3. Być słodką blondynką… (nawet wtedy, kiedy nią nie jesteś)

Przecież nie jest twoją winą, ani innych kobiet w ciąży, że hormony stępiają twą wrodzoną błyskotliwość, nie są łaskawe dla inteligencji, spowalniają procesy myślowe, fatalnie wpływają na koncentrację i zdolność logicznego myślenia. O co tyle krzyku? Przecież to minie!

4. Opowiadać o tym, jak się czujesz

Bycie w ciąży jest niezwykłym doświadczeniem, które – najczęściej – wiąże się z potrzebą mówienia o nim, dzielenia się z innymi tak euforią, jak i lękiem. Niektórych to irytuje, zupełnie niesłusznie. Nie ma przecież nic złego w tym, że opowiadasz o sobie i o tym, co dla ciebie istotne. A tak swoja drogą, to wszyscy ci, którzy krytykują ciężarówki za nudne, męczące i monotematyczne monologi, powinni się zastanowić, dlaczego tak właściwie tematy „okołodzieciowe” mają być mniej interesujące niż polityka, motoryzacja czy moda?

5. Rościć sobie prawo do obsługi poza kolejnością

Kiedy nosisz na sobie dodatkowych kilkanaście kilogramów, przez co jest ci gorąco, słabo i ciężko, twoje nogi są opuchnięte tak, że nie pamiętasz, czy w ogóle masz kostki, a na dodatek niemal pewne jest, że za chwilę będziesz musiała zrobić siusiu, to dla innych powinno być oczywiste, że chcesz jak najszybciej wysłać list, zapłacić za zakupy czy zaparkować jak najbliżej wejścia do sklepu (na miejscu dla matek z dziećmi na przykład).

6. Być pogodzona z własną fizjologią

Twoje czynności życiowe przeżywają istną rewolucję. Twa fizjologia szaleje tak, że wręcz wyznacza rytm i tempo dnia, a toaleta jest miejscem, które odwiedzasz nader często. Mało tego - choć to mało eleganckie, zdarza ci się zaskoczyć otoczenie wstydliwymi odgłosami, mającymi bezpośredni związek z trawieniem. Wstydzisz się, jest ci niezręcznie, ale czy to twoja wina? Nie robisz tego celowo – przecież doskonale wiesz, że w życiu jest zbyt wiele prozy i grubiaństwa. Tylko co masz zrobić z procesami, nad którymi tak trudno zapanować? Elegancja elegancją, ale cóż - chwilowo to ciało przejęło dowodzenie. I musi ci to zostać wybaczone.

Monika Zalewska-Biełło

Zdrowie w ciąży - nasze pozostałe artykuły

polecamy też - Dieta w ciąży

reklama