reklama

Pamiętnik ciąży

  • 8 tydzień. Wszystko szkodzi, czyli ciążowe lęki

    8 tydzień. Wszystko szkodzi, czyli ciążowe lęki

     9 września 2013

    Dostęp do informacji, jaki daje nam internet, jest czymś wspaniałym. Przy Kajtku obkupiłam się w książki, takie sobie, jak to dziś oceniam, dopiero przy Tośku dorwałam książkę „W oczekiwaniu na dziecko” autorstwa H. Murkoff, A. Eisenberg,...   Więcej

  • 26 tydzień. Zaczynamy trzeci trymestr!

    26 tydzień. Zaczynamy trzeci trymestr!

     2 września 2013

    No i nie przeszło, a raczej przeszło, ale w chorobę. Niestety dość poważną, choć typową dla ciąży. Zaczęło się od tego bólu brzucha. Najpierw myślałam, że wirus. Potem doszłam do wniosku, że może to od starej blizny po cesarskim cięciu –...   Więcej

Pierwszy miesiąc. Bromba i inni, czyli ja i moja rodzina

 1 sierpnia 2013

Znacie książeczkę Macieja Wojtyszki „Bromba i inni”? To zbiór opowiadań o niezwykłych istotach: Gżdaczach, Psztymuclach, Glusiu, Kajetanie i... Brombie. Tak jak w postaciach z bajki o Kubusiu Puchatku czy...   Więcej

6 tydzień. Długi, deszczowy tydzień, czyli zaczynamy odliczanie

 10 stycznia 2016

Znalazłam kalkulator ciąży, żeby wyliczyć termin porodu. Wychodzi różnie (oczywiście nie poprzestałam na jednym kalkulatorze): od 27 lutego do 3 marca. Wiadomo, że to taki termin - plus/minus dwa tygodnie,...   Więcej

7 tydzień. Powiedzieć czy nie? – oto jest pytanie

 10 stycznia 2016

To już 7 tydzień ciąży. No właśnie powiedzieć, czy nie? A raczej: kiedy powiedzieć, bo przecież prędzej czy później sprawa wyjdzie na jaw. Zawsze mnie trochę bawi takie możliwie najdłuższe ukrywanie ciąży....   Więcej

9 tydzień. Chłopiec czy dziewczynka?

 15 marca 2012

Musimy zmienić plany wakacyjne. Rok temu uznaliśmy, że dzieci są już dość duże i kupiliśmy namiot oraz cały majdan kempingowy. Spędziliśmy pod płóciennym dachem bardzo miło poprzedni urlop, więc i w tym roku...   Więcej

10 tydzień. A na imię damy...?

 15 marca 2012

Moje dziecko będzie chyba bezimienne. Zupełnie nic mi się nie podoba, a jak nie mi, to mężowi, tragedia po prostu, nie mamy żadnego pomysłu! Pierwszy Potwór imię otrzymał w 3 czy 4 miesiącu ciąży. Drugiemu...   Więcej

11 tydzień. Czy kobieta w 11 tygodniu ciąży może...

 15 marca 2012

... iść na koncert? Nie mały, kameralny, ale wielki, na stadionie. Bilety kupiliśmy jeszcze w styczniu. Od tylu miesięcy się cieszyliśmy na tę frajdę, a teraz... Nie wiem, co zrobić. Oprócz samego koncertu...   Więcej

12 tydzień. Pechowe dni ...

 15 marca 2012

Zaczęłam 12 tydzień, a mąż zaczął urlop. Na razie leniwie jeździmy sobie nad wodę, panowie moczą wędki, a ja łapię trochę słoneczka, czytam i co chwila dokarmiam ich przysmakami. Mój mały mieszkaniec...   Więcej

13 tydzień. Poronienie zagrażające i tydzień w szpitalu

 15 marca 2012

Dzień w szpitalu zaczyna się wcześnie. Jeszcze przed 6. Pielęgniarki jednej zmiany muszą wykonać szereg czynności, zanim zastąpią je koleżanki: zmierzyć wszystkim temperaturę, uzupełnić karty, zmierzyć tętna...   Więcej

14 tydzień. Jak dobrze znów być w domu ...

 15 marca 2012

Z dnia na dzień nasze otoczenie się zmienia, rośliny rosną, dzieciom przybywa siniaków na kolanach, ale w codziennym zabieganiu, między kuchnią a odkurzaczem, tak naprawdę nie zważamy tego, co się dzieje wokół...   Więcej

15 tydzień. Kolejne USG

 15 marca 2012

Wiem, czemu człowiekowi każą leżeć w szpitalu.... żeby go dzieci nie wykończyły. Najpierw Kajtek znalazł piękną gąsienicę i przyszedł mi ją pokazać. Akurat sobie przysnęłam, a tu takie strasznie duże,...   Więcej

16 tydzień. Ciążowe przesądy

 15 marca 2012

Kiedy ciąża zaczyna być widoczna, otoczenie ma skłonność „raczyć” kobietę dobrymi radami. Zaczęło się od fryzjera: „Na pewno chce pani przyciąć włosy? W ciąży? Dziecko będzie miało rozum krótki.” Tak jakby...   Więcej

17 tydzień, czyli kichanie i pierwsze ruchy

 18 sierpnia 2013

Znowu boli mnie brzuch, co chwilę kłuje to tu, to tam. Ponoć obawy powinien budzić dopiero ból ciągły, ale ja i tak się martwię. W ogóle kiepsko się czuję. Wszędzie piszą, że po 12 tygodniu kobieta w ciąży...   Więcej

18 tydzień. Ałaa, moje plecy...

 29 marca 2012

Niesamowicie dużo śpię. Momentami mam wyrzuty sumienia, no bo jak tak można, wszyscy w szkole/pracy, a ja sobie śpię w najlepsze. Potem jednak dochodzę do wniosku, że właściwie czemu nie? Należy spać tak...   Więcej

19 tydzień. Brzuch jak piłka, a płeć

 15 marca 2012

Zgodnie z zaleceniem lekarza biorę witaminy. Fatalnie jednak na nie reaguję. To też pamiętam z poprzednich ciąży – wymioty nie z powodu mdłości tylko witamin. Muszę pamiętać o tym, żeby je brać w trakcie...   Więcej

20 tydzień. USG „genetyczne”

 2 września 2013

Połowa ciąży. Po raz drugi umawiam się na takie „wypasione” USG. Tamtym razem w pojechaniu na nie przeszkodził mi szpital, mam nadzieję, że teraz się uda. Umawiam się praktycznie z dnia na dzień, bo okazuje...   Więcej

21 tydzień. Śnieżny, choć jesienny tydzień...

 27 lipca 2013

Nadal dużo leżę. Na kanapie mam zrobione całe legowisko: poduchy, poduszki i podusie. Laptop na niskiej ławie, do niego podpięta klawiatura i mysz, dzięki czemu mogę coś czytać i pisać na leżąco. Niestety...   Więcej

22 tydzień. Czy ta dziewczynka to będzie Malwinka?

 2 września 2013

Stopniowo dokupuję rzeczy niezbędne do szpitala. Chcę mieć wszystko w jednym miejscu, gotowe i spakowane. Gdyby (odpukać!) powtórzyła się konieczność jazdy do szpitala, chcę mieć wszystko w jednym miejscu i...   Więcej

23 tydzień. Okiełznać instynkt wicia gniazda

 29 marca 2012

Kończy się październik, a mnie opanował Instynkt. Nie byle jaki, bo sam Instynkt Wicia Gniazda. Podobno wywołuje go oksytocyna. Wprawdzie większość kobiet ulega mu pod koniec ciąży, ale mnie dorwał już. ...   Więcej

24 tydzień. Gruszkowo-czekoladowy tydzień

 29 marca 2012

Coraz częściej myślę o porodzie. Mam w związku z nim mnóstwo obaw, pewnie jak każda przyszła mama. Wprawdzie ja wiem na czym stoję, ale i tak się boję (ale mi się zrymowało). W każdym razie wiadomo, że...   Więcej

25 tydzień i glukoza – błe...

 29 marca 2012

Nic się nie dzieje. Dni mijają w codziennej rutynie: rano pobudka, chłopcy do szkoły, a za oknem deszcz, tylko sobota i niedziela stanowią pewne urozmaicenie, choć i one mają pewien powtarzalny rytm: ...   Więcej