reklama
Adopcja – formalności

Adopcja – formalności

Liczba dzieci w domach dziecka wynosi obecnie ponad 17 tysięcy, w pogotowiach opiekuńczych ponad 10 tysięcy.

Czy po latach spędzonych w placówce wszystkim udaje się rozpocząć dorosłe, normalne życie? Niestety, według danych Monaru 60% bezdomnych to wychowankowie domów dziecka.

Zadziwiające jest to, iż z jednej strony domy dziecka pełne są sierot społecznych, a z drugiej - wydłużają się kolejki małżeństw oczekujących na przysposobienie (powszechnie zwane adopcją), w dodatku stosunkowo niewiele adopcji dochodzi do skutku. Zasadniczym powodem tego stanu rzeczy jest nieuregulowana sytuacja prawna dzieci, które trafiają do domu dziecka, co uniemożliwia oddanie ich do adopcji. Niektóre kobiety nie zdają sobie sprawy z możliwości legalnego zrzeczenia się praw do dziecka, nieraz uciekają ze szpitala, zacierając za sobą ślady, co jedynie pogarsza sytuację maluchów. Są to często matki niepełnoletnie, porzucone przez ojca dziecka i bliskich, nieakceptowane przez środowisko, bądź też kobiety samotne, które z powodu trudnych warunków życia nie są w stanie zapewnić maleństwu właściwej opieki. Takie działanie skazuje dziecko na wielomiesięczny lub wieloletni pobyt w placówce opiekuńczej - do czasu ustalenia personaliów i miejsca pobytu matki.

Trzeba podkreślić, że w większości przypadków władza rodzicielska rodziców dzieci przebywających w domach dziecka jest jedynie ograniczona, co nie stanowi podstawy do przysposobienia. Każde dziecko, którego sytuacja prawna jest uregulowana orzeczeniem sądowym o pozbawieniu bądź zrzeczeniu się rodziców władzy rodzicielskiej, jest kierowane do adopcji.

Oczywiście im wcześniej to nastąpi, tym lepiej dla dziecka. Według polskiego prawa rodzice biologiczni nie mogą zrzec się praw do dziecka wcześniej niż po upływie sześciu tygodni od jego narodzin. Do tego czasu dziecko przebywa w pogotowiu opiekuńczym, w domu dziecka lub rodzinie zastępczej. Sytuacja prawna sierot naturalnych jest prostsza i reguluje ją fakt śmierci rodziców biologicznych. Interesy dziecka skierowanego do adopcji reprezentuje opiekun prawny lub kurator, ustanowiony przez sąd na wniosek ośrodka adopcyjnego bądź placówki, w której sierota aktualnie przebywa. Bez jego zgody adopcja nie dojdzie do skutku. W szczególnych okolicznościach, uzasadnionych dobrem dziecka, sąd może orzec przysposobienie wbrew woli opiekuna. Warto podkreślić, że osoby samotne również mogą adoptować dzieci, jednak małżeństwa mają tutaj pierwszeństwo.

Adopcja w przepisach prawa

Adoptować można wyłącznie osobę małoletnią (czyli taką, która nie ukończyła 18-stu lat w dniu złożenia wniosku o przysposobienie) w przypadku, gdy:

·    rodzice dziecka zostali pozbawieni przez sąd rodzinny władzy rodzicielskiej;

·    rodzice przed sądem wyrazili zgodę na przysposobienie ich dziecka ze wskazaniem lub bez wskazania osoby przysposabiającej;

·    rodzice biologiczni zrzekli się praw rodzicielskich i wyrazili tzw. blankietową zgodę na przysposobienie;

·    rodzice dziecka są nieznani, a jego sytuacja prawna i personalia zostały ustalone sądownie;

·    jeśli dziecko ukończyło 13-ście lat wymagana jest jego zgoda na przysposobienie.

Istnieją pewne kategorie dzieci opuszczonych, których droga do adopcji jest szczególnie długa i skomplikowana. Niełatwo jest znaleźć chętnych na przyjęcie dzieci specjalnej troski, obciążonych niepełnosprawnością  i chorobami wymagającymi profesjonalnej opieki.

Dzieci matek z krajów ościennych, urodzone w Polsce i pozostawione w szpitalu, to kolejny przykład braku odpowiednich regulacji prawnych - Polska nie podpisała stosownych umów z tymi krajami. Podobne trudności napotkają osoby, które chcą adoptować dzieci nieznanego pochodzenia, porzucone przez rodziców, gdy niemożliwe jest ustalenie treści aktu urodzenia. Jeśli mimo nieuregulowanej sytuacji prawnej chcą przyjąć do swego domu chłopca lub dziewczynkę, mogą ubiegać się o ustanowienie rodziny zastępczej lub otworzyć rodzinny dom dziecka.

Gdy zdecydujemy się na adopcję

Warto wiedzieć, że zanim adoptujemy dziecko, pracownicy ośrodka adopcyjnego muszą sprawdzić, czy powierzają je odpowiednim osobom. Kandydaci na rodziców, w rozmowie z pracownikiem ośrodka proszeni są o opowiedzenie o motywach swojej decyzji, a potem o określenie swoich preferencji związanych z dzieckiem: jedni chcą adoptować tylko niemowlę, innym zależy głównie na tym, by w rodzinie biologicznej dziecka nie było chorób psychicznych czy uzależnień.

Procedury, jakim poddawani są adopcyjni rodzice, budzą duży lęk. Tymczasem sam proces kwalifikacji zmierza do jak najlepszego poznania rodziny, więzi między partnerami i przygotowania ich do rodzicielstwa.

Pracownicy ośrodka, troszcząc się o dobro dziecka sprawdzają, jak małżeństwo zachowuje się w swoim naturalnym środowisku, czy rzeczywiście przygotowało miejsce dla dziecka, poważnie myśli o jego wychowaniu. Zdarza się przecież, że decyzja o rodzicielstwie nie jest przemyślana, chęć posiadania dziecka jest jedynie próbą leczenia małżeńskich kryzysów lub lekiem na samotność.

W większości przypadków określa się minimalny staż małżeństwa (około pięć lat), choć nie wszędzie i nie oznacza to wcale, że nie warto zgłosić się do ośrodka wcześniej.

W przypadku krótkiego stażu małżeństwa bierze się pod uwagę lata pożycia przed małżeństwem. Zwykle proces adopcyjny jest bezpłatny (w ośrodkach państwowych nie pobiera się opłat) lub opłaty są niewielkie, raczej na zasadzie dobrowolnej darowizny. Nie trzeba mieć wielkiego mieszkania i wysokich dochodów. Jeśli w domu znajdzie się wyznaczony kącik dla dziecka, to już wystarczy.

Adopcja - potrzebne dokumenty i inne formalności

- zaświadczenie o niekaralności,

- odpis aktu małżeństwa,

- zaświadczenie od lekarza rodzinnego o stanie zdrowia,

- niektóre ośrodki wymagają zaświadczenia, że przyszli rodzice adopcyjni nie mogą mieć dziecka biologicznego,

- zaświadczenie od psychiatry,

- podanie,

- życiorysy,

- opinie.

Jeśli chodzi o podanie, życiorys, opinie, to najpierw trzeba zapytać o konkrety w samym ośrodku. Każdy ośrodek ma własne procedury, dlatego najlepiej samemu sprawdzić i wyjaśnić wątpliwości - zadzwonić lub przejrzeć stronę internetową. Osoby samotne również mogą adoptować dzieci, takie których małżeństwa nie chcą.

Zanim przyszłym rodzicom przedstawione zostanie konkretne dziecko, pozytywną opinię musi wydać komisja kwalifikacyjna, w której zasiadają pracownicy ośrodka adopcyjnego, psycholog, lekarz i prawnik, a w ośrodkach wyznaniowych dodatkowo duchowny.

Jeśli po przeanalizowaniu opinii nie ma żadnych przeciwwskazań, przyszłym rodzicom przedstawione zostaje dziecko - najpierw za pośrednictwem dokumentacji. Od tego momentu  musi upłynąć przynajmniej miesiąc zanim sąd orzeknie przyznanie dziecka oczekującej rodzinie.

Wykorzystując wspólne spotkania, dorośli mają możliwość przemyślenia wszelkich za i przeciw, by podjąć ostateczną, w pełni świadomą decyzję. Zazwyczaj taka decyzja zapada o wiele szybciej, nawet już po pierwszym spotkaniu. To także czas dla dziecka – czasami  kilkulatek nie jest w stanie zaadaptować się w konkretnej rodzinie i sam podejmuje decyzję, by czekać na kolejną możliwość.

Anna Czajkowska
pedagog, logopeda

reklama