reklama
In vitro. Kiedy wykonać test ciążowy?

In vitro. Kiedy wykonać test ciążowy?

Przeniesienie embrionu do macicy odbyło się bez żadnych komplikacji. Niby wszystko idzie zgodnie z planem, jednak w głowie, aż się roi od czarnych scenariuszy. Już sama nie wiesz co zrobić, żeby ułatwić maluchowi przetrwanie. Najchętniej przeleżałabyś ten czas, żeby tylko niczego nie zepsuć...

Leżenie w łóżku i zamartwianie się wcale nie przybliża Cię do pozytywnego testu ciążowego. Kortyzol jak inne hormony stresu zwężają naczynia krwionośne. Co utrudnia transport tlenu oraz substancji odżywczych przez łożysko do dziecka. Zatem myśl pozytywnie, twoje ciepłe myśli na pewno dotrą do malucha, który szczególnie teraz ich potrzebuje.

Około pierwszego dnia po transferze (1dpt) blastocysta wychodzi z otaczającej otoczki i rozpoczyna się proces implantacji. W twoim organizmie zachodzi mnóstwo zmian, których nawet nie jesteś świadoma. Wysoki poziom estrogenów i progesteronu powoduje rozpulchnienie i silne przekrwienie śluzówki macicy. Od tej pory rozpoczyna się pierwszy dialog pomiędzy matczynym endometrium a dziedzicem rodzinnej fortuny.

W kolejnej dobie (2dpt) embrion przytwierdza się do podłoża – wyściółki macicy, jest to tak zwana adhezja. Produkowane przez trofoblast enzymy proteolityczne nadtrawiają wyściółkę macicy, co ułatwia „potomkowi” głębsze wnikanie w endometrium.

Musisz teraz bardzo o siebie dbać, unikaj sytuacji stresowych, nie wygrzewaj się w wannie i nie pij więcej niż 200mg kofeiny dziennie. Udowodniono, że zbyt duża ilość kofeiny źle wpływa na donoszenie ciąży, tak samo jak gorące kąpiele i prysznice[1]. Najnowsze badania sugerują, że spożywanie 200mg kofeiny i więcej  zwiększa ryzyko poronienia dwukrotnie [2]. Ponadto nie pal papierosów  i nie pij alkoholu, to nie podlega dyskusji.

Jakoś na dniach może Cię spotkać niemiła niespodzianka - plamienie implantacyjne. Tak, nasza fizjologia potrafi przyprawić o zawał. Owe plamienie może trwać od kilku godzin do nawet 3 dni i pojawia się około 7-12 dni po zapłodnieniu komórki jajowej. Występuje zaledwie u 25% kobiet i często mylone jest z miesiączką.

W trzeciej i czwartej (3dpt – 4dpt) dobie zarodek zakopuje się coraz głębiej i głębiej, a finalnie w piątej dobie (5dpt) jest już całkowicie zagnieżdżony. Jeżeli nic nie poczułaś nie przejmuj się, pierwsze objawy ciąży pojawiają się dużo później. A wynika to z faktu, że dopiero jutro, w szóstej dobie (6dpt) zaczyna być produkowana gonadotropina kosmówkowa (hCG), która to odpowiada za poranne nudności i inne ciążowe „atrakcje” oferowane przez naturę.

Gdy transferowany był zarodek trzydniowy składający się z ośmiu blastomerów, początek procesu implantacji przypadnie pomiędzy trzecim a czwartym (3dpt- 4dpt) dniem po transferze. A produkcja hCG rozpocznie się około ósmego dnia po przeniesieniu (8dpt) embrionu do macicy.

Teraz, nie wcześniej! możesz wykonać laboratoryjny test ciążowy, czyli oznaczanie podjednostki βhCG w próbce krwi. Na tym etapie detekcji ulegają dosłownie śladowe ilości tego hormonu. Dlatego, pomimo negatywnego testu należy go powtórzyć w odstępie 48h.

Jeżeli przyjęłaś zastrzyk na wywołanie owulacji to może się pojawić „oszukaniec”, czyli test fałszywie pozytywny. Dlatego przestrzegam przed zbyt wczesnym wykonywaniem testów ciążowych. Przyjęty w zastrzyku hormon hCG, jest wykrywalny we krwi od 7, aż do 14 dni - zależnie od wysokości dawki.

Jeżeli nie jesteś amatorką mocnych wrażeń możesz wykonać test z moczu w zaciszu domowym dopiero dziesięć dni po transferze (10dpt). A  w przypadku trzydniowego zarodka dopiero dwanaście dni po przeniesieniu embrionu do macicy (12dpt).

[1] www.mayoclinic.org/healthy-lifestyle/pregnancy-week-by-week/expert-answers/pregnancy-and-hot-tubs/faq-20057844

[2] www.nbcnews.com/id/22718279/ns/health-pregnancy/t/-cup-coffee-habit-may-double-miscarriage-risk/

reklama