reklama
Dylematy przyszłego Taty

Dylematy przyszłego Taty

Wiadomość o ciąży niesie ze sobą szereg sprzecznych emocji. Z jednej strony przyszli rodzice przepełnieni są dumą i szczęściem, z drugiej obawami – jak to teraz będzie? Czy damy sobie radę? Jak bardzo zmieni się nasze życie?

I choć problemy te dotykają zarówno kobiet jak i mężczyzn, to jednak w wielu poradnikach i artykułach zupełnie zapomina się o tych drugich. A zatem pora na zmianę – Drogi Tato ten artykuł skierowany jest właśnie do Ciebie!

Będę tatą!

Kilka godzin, a może kilka dni temu dowiedziałeś się, że zostaniesz ojcem. I choć początkowo nie brałeś na poważnie podejrzeń żony, teraz już wiesz, że ani wynik testu ani badania lekarskie nie kłamią – oto przed Tobą nowa rola. Rola społeczna, rola małżeńska, rola życiowa… Nikt nie da Ci scenariusza, a odgrywanych scen nie będziesz mógł przećwiczyć przed lustrem. Nie dostaniesz Oscara za sukcesy, nie wytniesz też „nieudanych scen”. To trudny debiut, ale możesz być pewny, że dostarczy Ci wielu powodów do dumy i wzruszeń.

Moment, w którym dowiadujesz się, że zostaniecie rodzicami to moment pełen emocji. Twoje reakcje nie zawsze muszą być pozytywne, możesz być zaskoczony i mieć obawy, jednak ważne jest abyś pamiętał, że nie jesteś w tym sam. Twoja partnerka również doświadcza silnych emocji, a jednocześnie jest szczególnie wyczulona na Twoje zachowania. Bo chociaż wcześniej rozmawialiście o dziecku, być może czekaliście na jego pojawienie się, to jednak Twoja reakcja „tu i teraz” będzie miała dla niej ogromne znaczenie.

Powiedzcie sobie odważnie o tym, co czujecie  - nawet jeśli miałoby to oznaczać przyznanie się do pewnych obaw. Niech emocje z tej chwili staną się Waszym wspólnym udziałem, tak jak wszystko to, co od tej chwili dotyczyć będzie Waszego dziecka.

Obawy przyszłego Taty

Być może zastanawiasz się jak będzie teraz wyglądało Wasze życie – jesteś przecież odpowiedzialnym mężczyzną, zaczynasz więc snuć wizję o dodatkowej pracy albo nadgodzinach, o zamianie mieszkania na większe, o zamianie sportowego samochodu na rodzinny, o dodatkowej polisie … stop! Czy właśnie to jest tym, czego dziecko najbardziej potrzebuje od taty?

Jak pomóc żonie w ciąży?

Zastanawiasz się jak pomóc żonie? Jak pomóc jej dobrze znosić ciążę? Zapytaj ją jakiej pomocy od Ciebie oczekuje i… spróbuj uzbroić się w cierpliwość. Bądź dla partnerki oparciem, nawet wtedy, kiedy ma gorsze dni, a Ty po raz kolejny słuchasz „jak bardzo o nią nie dbasz” i „jak inni mężowie się starają, kiedy kobieta jest w ciąży”. Pamiętaj, że to nie jest jej zła wola i niechęć do Ciebie, ona sama przeżywa teraz ogromne zmiany, jej organizm przechodzi rewolucję a hormony szaleją.
 
Chcesz być dobrym mężem i ojcem, czytasz kolejne porady i wskazówki, a koledzy w pracy zasypują Cię opowiadaniami o pierwszych chwilach z maleństwem, pierwszych kąpielach, spacerach. Zaczynasz myśleć, planować, oglądasz zabawki, wybierasz przedszkole, myślisz o tym, kim zostanie Twoje dziecko. A może warto skupić się na tym, co dzieje się teraz? Nawiązać kontakt z dzieckiem, zanim ono pojawi się na świecie. Towarzysz żonie w trakcie badań kontrolnych, zapiszcie się razem do  szkoły rodzenia i czekajcie, wspólnie czekajcie na poród i na ten wielki dar.

Rodzić wspólnie czy osobno?

Przed Wami ważna decyzja – poród wspólnie czy osobno? Porozmawiajcie o tym razem, o swoich oczekiwaniach i obawach co do porodu. Niech ta decyzja będzie Waszą wspólną, z rozważeniem wszystkich za i przeciw. I nie spodziewaj się, że Twoje obawy przed porodem rodzinnym miną, kiedy już podejmiecie taką decyzję. One wrócą, tuż przed … wrócą podczas pierwszych skurczy, wrócą na sali porodowej, aby potem wynagrodzić Ci te lęki głośnym krzykiem – oto jest, jest na świecie, niemowlę - Wasze dziecko!

Anita Janeczek-Romanowska
psycholog

reklama