reklama
Niezastąpiony ojciec - o roli ojca w życiu dziecka

Niezastąpiony ojciec - o roli ojca w życiu dziecka

W psychice pierwotnego mężczyzny (i jak pokazuje doświadczenie - współczesnego również) fakt, iż tylko kobieta może urodzić dziecko, budził z jednej strony uczucie zazdrości, a z drugiej chęć „współdziałania” w momencie porodu.

Ludy pierwotne radziły sobie z tymi emocjami, a przejawem tego jest tzw. zespół couvade zjawisko zaobserwowane przez etnologów i antropologów. Pojęcie to oznacza całokształt zachowań mężczyzny-ojca w  momencie, gdy kobieta-matka rodzi.

W niektórych plemionach, ojciec w specyficzny sposób angażował się w przyjście swego potomka na świat: przeżywał bóle porodowe, mdłości, wręcz symulował poród. Na couvade składał się też cały katalog zachowań obrzędowych, obejmujący między innymi przestrzeganie diety, wstrzemięźliwość seksualną czy gromadzenie pożywienia dla dziecka. B. Malinowski widział w tym zjawisku uzasadnienie prawa do dziecka ze strony ojca.

Wzorzec ojca - historycznie

W wieku XX-tym, dominujący wzór ojca-patriarchy rodu, o często despotycznym autorytecie, zaczął się radykalnie zmieniać. Niektórzy z psychologów twierdzą wręcz, że dawny model ojcostwa został usunięty, a nowego jeszcze nie wypracowano. Nie ma też jednomyślności, na czym powinna polegać istotna rola ojca w aktualnej i przyszłej rodzinie. Dawniej był on dla dziecka wyrocznią, przewodnikiem po świecie.

Obecnie, w wyniku szybkiego postępu wiedzy i szerszych możliwości jej zdobywania, utracił uprzednio zajmowaną pozycję. Ale przecież wciąż ma ogromny wpływ na kształtowanie osobowości dziecka! Główny wychowawca swych pociech (zwłaszcza chłopców), dziś dzieli tę rolę z żoną i instytucjami wychowawczymi. Często ze względu na brak czasu, umiejętności lub chęci, nie podejmuje tego zadania, co w zauważalny sposób rzutuje na proces wychowania jego dzieci i prowadzi do kryzysu ojcowskiego autorytetu w rodzinie. 

W aspekcie duchowym wg francuskiego filozofa G. Marcel’a , istota ojcostwa jest pragnieniem twórczym – „stać się źródłem nowego życia. Mężczyzna pragnie tworzyć nowe życie, kształtować nowego człowieka, przekazywać swoim dzieciom te wartości, które sam uważa za słuszne i które realizuje. Pragnie też „coś” pozostawić po sobie – swe najtrwalsze dzieło: dorosłego syna, córkę. Non omnis moriar”. 

Funkcja wychowawcza ojca jest niezastąpiona.

Dobrze, gdy ojciec, podobnie jak matka, kieruje się w procesie wychowania podstawowymi zasadami: kochać i okazywać miłość oraz zainteresowanie dziecku, stale weryfikować swoje życie, pamiętając, że wychowanie polega na dawaniu przykładu .

Pozytywnym zjawiskiem ostatnich lat jest pogłębianie zrozumienia roli prokreacyjnej mężczyzny. Zauważmy, że obecnie coraz częściej mówimy o „odpowiedzialnym rodzicielstwie”, a nie jedynie o „odpowiedzialnym macierzyństwie”. Mąż i ojciec musi respektować potrzeby żony, zasady moralne oraz czuć głęboką odpowiedzialność za życie poczęte. Profesor Włodzimierz Fijałkowski, lekarz i humanista pisał „wspólne doświadczenie rodzicielstwa zaczyna się na etapie zaistnienia zamiaru wydania na świat nowej istoty ludzkiej”. Profesor przez całe swoje zawodowe życie mówił o „ojcostwie na nowo odkrytym”. 

Dziecko potrzebuje obojga rodziców, albo przynajmniej dwóch osób przeciwnej płci, rzeczywiście i aktywnie obecnych w jego życiu, aby pełniej rozwijać swoje potencjalne możliwości. Potrzebuje, żeby rodzice różnili się od siebie nawzajem i szanowali swą kobiecość i męskość. Dzięki temu zarówno chłopiec, jak i dziewczynka dowiadują się, czym ojciec różni się od matki w uczuciach, myśleniu i zachowaniu i łatwiej mogą zaakceptować własną płeć.

Nieobecność lub patologiczne ojcostwo - wpływ na psychikę dziecka

Na psychikę rosnącego dziecka, na jego rozwój, negatywny wpływ ma nie tylko nieobecność ojca, lecz także patologia ojcostwa, to znaczy ojciec nie wykonujący swoich funkcji, czy też wykonujący je w sposób niewłaściwy. Chodzi o czynne zaangażowanie się ojca w funkcjonowanie rodziny, a zwłaszcza w proces wychowania dzieci, bowiem ważna jest zarówno ilość, jak też jakość kontaktów z ojcem. Ojciec jako wychowawca pobudza rozwój intelektualny dziecka, nie narzucając mu jednocześnie drogi życiowej. Uczy je samodzielności, racjonalności, pomaga stawać się w pełni dojrzałą osobą, uczy jak pozbyć się wrodzonego egoizmu. 

Zgodnie ze znaną zasadą identyfikacji płci, nieobecność ojca pozostawia większe ślady w psychice syna niż w psychice córki. Gdy ojca nie ma i chłopiec wychowywany jest tylko przez matkę, uczy się głównie tego, jaki ma nie być, a to w życiu mężczyzny nie wystarcza. Aby syn mógł zdobyć wiedzę, "kim jest mężczyzna", potrzebuje matki, która pozwala mu, wręcz pomaga odsunąć się od siebie, ale potrzebuje też ojca, który wie, jak okazywać swoją miłość żonie i dzieciom.

Troskliwy i męski ojciec - mąż, to podstawa kształtowania w synu silnego ego, nabywania umiejętności społecznych, osiągania sukcesów szkolnych i życiowych, łatwiejszego podejmowania decyzji oraz ogólnie większej motywacji do działania. Ujemne skutki braku ojca zależą przede wszystkim od wieku dziecka (im młodsze, tym głębsze skutki), od postawy, jaką przyjmie matka, następnie od czasu nieobecności ojca.

Córka, aby mogła w przyszłości kształtować swoją kobiecość, musi zaobserwować, czym ojciec różni się od matki, jaka jest ta przeciwna płeć - chodzi tu o postawę wobec życia. Aby mogła budować samoakceptację, swoją niezależność i poczucie bezpieczeństwa w działaniu  potrzebuje ojca, który ją podziwia, akceptuje, łagodnie stawia jej wymagania, swoją postawą wpływa na powstanie u niej potrzeby osiągnięć i zachęca do poznawania rzeczywistości.

Co się może stać, kiedy ojcowie są nieobecni lub nie spełniają swojej roli? 

 

Brak ojca w życiu dziecka czy nastolatka prowadzi do jego zagubienia, na co wskazuje rosnąca liczba sekt i popularność grup subkulturowych. Młody człowiek nie odkrył kim jest, nie znalazł oparcia dla swojego życia. Często jest niezdolny do miłości, odpowiedzialności, dojrzałości. Zabrakło ojca, który pomógłby odkryć jego osobowość i człowieczeństwo.

Według badań przeprowadzonych w Kanadzie:

85% młodych przestępców w więzieniach pochodzi z rodzin bez ojca.
90% wszystkich bezdomnych dzieci i dzieci uciekających z domów to dzieci wychowywane bez ojca.
70% młodzieży w państwowych placówkach opiekuńczych pochodzi z domów bez ojca. 
85% dzieci wykazujących zaburzenia zachowania to dzieci wychowywane bez ojca.
75% dzieci w wieku dojrzewania w ośrodkach odwykowych wychowywało się bez ojca. 
71% uczniów rezygnujących z nauki na poziomie szkoły średniej pochodzi z domów bez ojca.
63% nieletnich samobójców pochodzi z domów bez ojca.
85% gwałcicieli motywowanych chęcią rozładowania złości wychowało się bez ojca. 
40% matek podaje, że ingerowały w spotkania dzieci z ojcem w celu ukarania byłego małżonka.
50% matek nie widzi żadnej wartości w utrzymywaniu kontaktów ojca z dziećmi.

„Ponieważ zjawisko nieobecności ojców w rodzinach nasila się, dezintegracja społeczna i przestępczość, szczególnie wśród młodocianych, będzie nadal rosła. Heroiczne wysiłki kobiet samotnie wychowujących dzieci są godne pochwały, jednak samotnym rodzicom trudno sprostać wymaganiom ekonomicznym i społecznym, które warunkują wychowanie zdrowych i dobrze radzących sobie w życiu dzieci. Włączenie ojców w życie ekonomiczne i społeczne ich dzieci jest ważnym, lecz pomijanym aspektem walki z ubóstwem, wykluczeniem społecznym i przestępczością. Wiele problemów dotyczących przeciwdziałania przestępczości i rewitalizacji społecznej wykazuje silny związek z brakiem ojca w życiu dzieci”.

Badania wykazują, że dzieci wychowywane bez ojca odczuwają większy poziom lęku i niepokoju

gdyż brakuje ojca reprezentującego siłę. W późniejszym wieku taki człowiek odczuwa lęk przed ludźmi, obawę o swój byt materialny – boi się biedy. Im więcej odrzucenia i (ostrej kontroli poprzez wzbudzanie poczucia winy) odczuwały dzieci ze strony ojca i im więcej stosował on kar, tym miały one więcej problemów  w rozwoju umiejętności społecznych i komunikacyjnych niezbędnych do budowania bliskich relacji w dorosłym życiu. Takie zachowania ojca mogą być powodem nierealistycznych oczekiwań wobec innych, wpływają na bardziej negatywną ocenę rodzinnej atmosfery.

Osoby depresyjne stwierdzają, iż ich ojcowie (matki też) często stosowali przemoc, wzbudzali poczucie winy, nie okazywali im uczuć, nie zachęcali do niezależności i rozwoju, wykazywali brak tolerancji, mało akceptacji oraz rodzicielskiej troski. Równie ważny jest stosunek ojca do matki – partnerki. Brak uczuć, okazywanej czułości i szacunku może spowodować u dzieci, głównie u dziewczynek, problemy z poczuciem wartości własnej, lękliwość i niechęć do swojej płci oraz nieumiejętność tworzenia zdrowych związków z osobami płci przeciwnej. Należy pamiętać, że nie jest możliwe dobre wypełnianie roli ojca wychowującego, bez akceptowania roli matki. Muszą oni mówić jednym głosem we wszystkich kluczowych zagadnieniach dotyczących wychowania, moralności, także religii.

Zdrowe relacje między ojcem i dzieckiem ubogacają obie strony.

Dziecko nie istniałoby, nie rozwinęłoby się normalnie, gdyby nie aktywna obecność ojca. Dziecko ze swej strony wywiera istotny wpływ na życie mężczyzny, na rozwój jego psychiki i osobowości. Można powiedzieć, że to żona i dzieci czynią mężczyznę ojcem.

Anna Czajkowska, 
pedagog, logopeda
www.logopedzi.pl

Przeczytaj więcej o roli taty

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,00 z 5. Głosów: 11
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama