reklama
Lęki w ciąży

Lęki i obawy w ciąży, jak sobie poradzić?

Nawet jeżeli dwa paski na teście są od dawna oczekiwane, to i tak przeważnie ich pojawieniu się, oprócz radości, towarzyszą lęki i obawy.

Lęki w ciąży mogą mieć bardzo różną przyczynę, ale zawsze dobrze się takim im przyjrzeć, bo to będzie dla nas informacja. Czego obawiają się ciężarne i jak oswajać takie lęki? 

„Dziecko wszystko zmieni”

Strach przed utraconą wolnością i ogromnymi zmianami, jakie nastąpią jest naturalny i świadczy o dojrzałości przyszłej mamy. Nie zawsze dziecko zmienia „wszystko”, ale pewne rzeczy już nigdy nie będą takie, jak przed pojawieniem się maluszka.

Dlatego taki lęk jest potrzebny, gdyż ułatwia  zmianę myślenia i nastawienia. Zaraz po myśli „jak to będzie?”, pojawia się szereg planów: co zmienić, jak to rozwiązać, co do czego dostosować. Przyszła mama planuje przyszłość, ale uwzględnia w niej konieczne zmiany, wyobraża sobie nowe sytuacje i stopniowo się z nimi godzi. Lęk przed zmianami jest dobry, bo pozwala te zmiany zaplanować i później wprowadzić je w życie. 

Największy lęk w ciąży - czy noworodek będzie zdrowy?

To największy i najgorszy z ciążowych lęków, z którym ciężko sobie poradzić. Często towarzyszy mamie także po porodzie i właściwie przez całe życie jej dziecka.

Z jednej strony dysponujemy coraz lepszymi aparaty i badania, które umożliwiają sprawdzenie stanu zdrowia płodu, ale jednocześnie czasami bywają  przyczyną niepotrzebnych obaw.

Przyszłe mamy różnie radzą sobie z niepokojem: jedne nie chcą słuchać, czytać ani myśleć o możliwych chorobach i zagrożeniach, mówiąc, że co ma być, to będzie, inne z kolei poszukują takich informacji. Dobrze jest poszukać zaufanego lekarza, który nie tylko będzie dobrym specjalistą, ale będzie także umiał wytłumaczyć, wyjaśnić i rozwiać wątpliwości, niestety nie wszyscy to potrafią. 

Poród i połóg - Jak sobie poradzę ?

W którymś momencie ciąży każda mama sobie uświadamia, że ciąża musi się zakończyć porodem. Naturalnym, czy cesarskim cięciem – innego wyjścia z sytuacji nie ma.

Obawy dotyczące porodu mają także mamy rodzące wielokrotnie, szczególnie te, które maja za sobą ciężkie przeżycia. Co zrobić, aby negatywne myśli nie zdominowały nas i nie wymknęły się spod kontroli? 

-    Unikać wysłuchiwania „strasznych historii”, którymi – nie wiedzieć czemu – jedne mamy  straszą inne... Nadmiernie wybujałą wyobraźnię (innych, ale swoją także) trzeba trzymać na wodzy. Bywa też i tak, że kobieta obawiająca się porodu sama „wyłapuje” tylko to, co drastyczne, bolesne i przerażające. Jeśli tak jest, można spróbować świadomie poszukać pięknych i wzruszających opisów, wytrącić się z negatywnego postrzegania porodu. 

-    Szukać pozytywnych wzorców: kobiet, które z radością przeszły przez okres ciąży i poród, z chęcią też podzielą się swoimi dobrymi doświadczeniami, takich mam można szukać na naszym forum, ale też w klubach młodych mam, czy po prostu wśród sąsiadek – mamy na placu zabaw chętnie nawiązują kontakty z innymi i dzielą się swoją nowo nabytą wiedzą. 

-    Dobrze się przygotować i poznać etapy porodu, np. uczestnicząc w zajęciach „szkoły rodzenia”, bo wiedza uspokaja. Im więcej mama wie, tym lepiej rozumie, co się dzieje z nią w czasie porodu. Człowiek boi się rzeczy nieznanych, zatem wiedza pozwala obawy pokonać.

-    Poszukać wsparcia: położnej, lekarza, douli, partnera – kogoś, kto w czasie porodu skupi się na potrzebach rodzącej i pomoże przez to przejść. Wybrać miejsce porodu. 

-    Uwierzyć w siebie, swoje możliwości i siły. 

-    Skupić się tym, do czego poród prowadzi: do narodzin Twojego dziecka. 

I oczywiście obawa - jak ON sobie poradzi? 

Nie wszyscy ojcowie radzą sobie wzorowo z tym, co ich czeka. Nie tylko nie są wsparciem, ale wręcz przyczyną zmartwień. Jak pomóc partnerowi odnaleźć się w roli taty? Najlepszym sposobem na poradzenie sobie z tym lękiem jest szczera rozmowa z mężczyzną. I najlepiej nie jedna, lecz wiele.

Może się wówczas okazać, że obawy obu stron szybko się rozwieją. Warto też pamiętać, że w przypadku kobiet do nowej roli pomagają jej przygotować się hormony, a mężczyzna takiego „wsparcia” nie ma. Na przyjście dziecka musi się przygotować świadomie, dobrze jest więc od początku włączać go w przygotowania, szczególnie, jeśli z różnych przyczyn młody tata ma z tym trudności. 

Czy będę dobrą matką?

W naszym społeczeństwie wciąż żywy jest obraz Matki Idealnej, która poświęca się całkowicie dla dzieci, rodziny i domu. I oczywiście godzi to ze świetnie płatną pracą zarobkową... Kiedy przychodzi na świat dziecko, okazuje się, że sprostanie takiemu wizerunkowi jest niemożliwe, a to staje się źródłem frustracji. Czas ciąży to okres, kiedy mama może zastanowić się nad tym, co dla NIEJ jest najlepsze, bo szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko. Pozwól sobie być matką nieidealną dla zdrowia Twojego i całej rodziny;)

Gdy lęk wygrywa ze zdrowym rozsądkiem...

Może zdarzyć się i tak, że lęk zaczyna zaburzać prawidłowe funkcjonowanie, a złe myśli są jedynymi, jakie się pojawiają. W takiej sytuacji koniecznie trzeba poszukać pomocy – nie koniecznie od razu specjalisty, czasem może to być grupa wsparcia, inne kobiety w podobnej sytuacji, np na forum o ciąży, towarzystwo kogoś pogodnego, kto potrafi dostrzegać dobre strony lub choćby tylko ze zrozumieniem wysłucha. Ciążowe obawy to potrzebne emocje, które pomagają dostrzec, czego tak naprawdę potrzebujemy.  

Joanna Górnisiewicz

Zdrowie w ciąży - nasze pozostałe artykuły

polecamy też - Dieta w ciąży

a na forum poznasz inne przyszłe mamy.

Uważasz, że ten tekst jest wart przeczytania? Poleć go znajomym:

Oceń:

Wysyłam Twój głos!
Ocena: 4,29 z 5. Głosów: 7
Kliknij w gwiazdki, żeby dodać swój głos.
reklama