reklama

Rozstępy

Myślałaś, że uda ci się ich uniknąć. Liczyłaś na dobre geny i wierzyłaś w obietnice producentów kosmetyków. Dbałaś o siebie, ale cóż, nie udało się. Na twoim pięknym, ciążowym brzuszku oraz na skórze ud, zaczynają pojawiać się rozstępy.

Rozstępy powstają wówczas, gdy skóra jest naciągana powyżej granic swej naturalnej elastyczności. Odpowiada za to nadmiar kortyzolu, hormonu produkowanego przez korę nadnerczy, który zakłóca pracę fibroblastów i sprawia, że produkowane przez nie włókna kolagenu są bardziej kruche i mniej odporne na rozciąganie (dlatego właśnie pękają). Nie bez znaczenia są zmiany hormonalne i duży przyrost masy.

Jak sobie pomóc?

·    Dbaj o dietę – jedz mądrze dla dwojga, nie za dwoje. Nie objadaj się, ale nie chodź głodna. Postaraj się jeść regularnie wartościowe i zróżnicowane posiłki – dzięki temu zbyt dużo nie utyjesz. Pamiętaj, by twoja dieta była bogata w cynk, który wpływa na kondycję skóry (cynk bierze udział w syntezie kolagenu) – jedz mięso, ser, kaszę gryczaną, groch, przegryzaj pestki dyni i orzechy. Jeśli dużo i szybko przybierzesz na wadze, rozstępy mogą pojawić się nie tylko na brzuchu, ale także na pośladkach, udach, biodrach czy piersiach.

·    Bierz chłodne bądź naprzemienne prysznice (zaczynaj i kończ chłodnym strumieniem), masuj ciało szorstką rękawicą lub specjalną gąbką – szczególnie starannie zadbaj o zagrożone partie ciała. Dwa razy w tygodniu zrób peeling.

·    Po każdej kąpieli smaruj ciało odpowiednimi specyfikami zapobiegającymi rozstępom - kremy lub balsamy (sprawdź, by były dozwolone dla kobiet ciężarnych), możesz zdecydować się na oliwkę dla niemowląt bądź zwykłą oliwę z oliwek (według niektórych są one równie albo i bardziej skuteczne, niż kosmetyki specjalistyczne).

·    Prowadź aktywny tryb życia – spaceru po świeżym powietrzu, pływaj, ćwicz prenatalną jogę bądź pilates.

·    Pamiętaj, że na pojawienie się rozstępów ma wpływ nie tylko twój tryb życia, ale i predyspozycje genetyczne. Bywa, że pomimo twoich starań i zabiegów, na skórze pojawią się czerwone pręgi. Nie martw się jednak – z czasem zbledną i przestaną być tak bardzo widoczne.

reklama