reklama
5 zabawek sensorycznych, które łatwo zrobić samemu

5 zabawek sensorycznych, które łatwo zrobić samemu

Dla najmłodszych maluszków jest mnóstwo zabawek, których celem jest rozwój zmysłów. Zabawki te mają kontrastowe, wyraziste kolory, wydają dźwięki, mają różne faktury, ale gdy dziecko z nich wyrośnie, to znalezienie zabawek stymulujących rozwój zmysłów staje się trudniejsze. Można jednak samemu wykonać, przy niewielkich nakładach finansowych (często wystarczy to, co ma się w domu i zręczne ręce, nieocenione są też rzeczy, które można znaleźć w sklepie z materiałami budowlanymi) szereg zabawek, które wesprą rozwój sensoryczny przedszkolaka. 

Podczas prezentacji materiału (zaproponowane zabawy są bowiem oparte na pedagogice Marii Montessori), dorosły powinien świadomie używać nowych pojęć i słów, dzięki temu dziecko wzbogaci swój słownik. Jeśli dziecko jest praworęczne, to sadzamy je po swojej lewej stronie (po prawej, jeśli jest leworęczne). Wyjmując i układając rzeczy staramy się pracować od lewej do prawej strony i od góry w dół (będzie to pomocne później przy nauce czytania i pisania).

Gładkie i szorstkie

W sklepie z materiałami budowlanymi zaopatrujemy się w 2 arkusze papieru ściernego: gruboziarnistego i drobnoziarnistego. Każdy arkusz dzielimy na 6 części (najlepiej równych) i umieszczamy je przemieszane w jednym pojemniku – koszyku lub na drewnianej tacce. Siadamy i  wyjmujemy kawałki papieru, układamy jeden obok drugiego przed sobą. Zaczynając od lewej strony mówimy „sprawdzę, który kawałek jest gładki, a który szorstki”, po czym dotykamy kolejno kawałków. Kiedy natrafimy na szorstki mówimy: „ten jest szorstki” (nie „bardziej szorstki”) i układamy go z przodu po lewej stronie, a gdy natrafimy na gładki mówimy „ten jest gładki” i układamy go z przodu po prawej stronie. Kolejno sprawdzamy i segregujemy na dwa stosiki  wszystkie kawałki. W trakcie czynności zachęcamy dziecko do powtarzania słów i sprawdzania kawałków. Po zakończeniu prezentacji mieszamy kawałki w pojemniku i prosimy dziecko o posortowanie kawałków. 

Papier przechowujemy w tym samym pojemniku – dostępnym dla dziecka, żeby mogło samo w wybranym przez siebie momencie po niego sięgnąć.

To ćwiczenie można rozbudowywać, w miarę jak dziecko coraz lepiej sobie z nim radzi i dokładać papiery o mniejszej/większej ziarnistości. Wówczas zabawa polega na ułożeniu ich od najbardziej szorstkiego do najgładszego. Trudność można zwiększać stopniowo aż do 8 rodzajów.

Twarde i miękkie 

W pojemniku umieszczamy 6 do 8 przedmiotów o różnym stopniu elastyczności, na przykład z: plasteliny, gumy, drewna, waty. Jak w poprzednim ćwiczeniu sadzamy dziecko obok siebie, wyjmujemy kolejno przedmioty, naciskamy (żeby sprawdzić, które się uginają) i stwierdzamy „miękkie” lub „twarde”. W ten sposób dzielimy zawartość pojemnika na miękkie i twarde. Później można układać przedmioty od najtwardszych do najbardziej miękkich. Liczbę przedmiotów można zwiększyć. Urozmaiceniem zabawy jest też segregowanie z zasłoniętymi oczami – tylko przy użyciu zmysłu dotyku.

Głośno i cicho

Na sporej tacy umieszczamy 4 do 6 przedmiotów wydających różne dźwięki (np. słoiczek z kawą, łyżeczkę i pokrywkę, szeleszczącą folię itp.) a następnie mówimy „będziemy słuchać dźwięków i ocenimy, czy są głośne czy ciche”. Wybieramy przedmiot wydający głośny dźwięk, uderzamy go (potrząsamy, mniemy) mówimy „głośno” i umieszczamy go po lewej stronie. Przedmioty wydające ciche dźwięki kładziemy po prawej stornie. Sortujemy przedmioty. Gdy dziecko sobie z tym radzi zwiększamy ilość przedmiotów albo układamy je od najgłośniejszego do najcichszego.

Przyjemne i nieprzyjemne zapachy

W słoiczkach umieszczamy waciki nasączone zapachami (mogą to być perfumy, ocet, kawa, kwiaty, skórka pomarańczy, przyprawy korzenne (nie wolno środków czystości!) - umieszczamy waciki i z pachnącymi przedmiotami w zakręconych słoikach na kilka minut, aby waciki nabrały zapachu), a następnie otwieramy każdy słoiczek, wąchamy i oceniamy „ten zapach mi się podoba, to przyjemny zapach” lub „to nieprzyjemny zapach” i umieszczamy je po lewej i prawej stronie. Można też przygotować pary słoiczków z tym samym zapachem – dziecko będzie dobierać zapachy parami.

Smaki

Na dużej tacy umieszczamy 3 talerzyki (mogą to być ręczniki papierowe). Na innym talerzu umieszczamy produkty o różnych (ale zdecydowanych) smakach: słone, kwaśne i słodkie. Zasłaniamy sobie oczy (dziecko siedzi obok) i mówimy „sprawdzę, czy to ma smak słony, słodki czy kwaśny, ale użyję tylko języka”. Następnie próbujemy kolejno rzeczy, stwierdzamy „to jest słone/kwaśne/słodkie” i odkładamy na tacę: słone po lewej stronie, kwaśne na środku, a słodkie po prawej. Zapraszamy dziecko do zabawy (jeśli dziecko zje cały kawałek, to na tacę odkłada inny tego samego rodzaju). W kolejnych odsłonach zabawy można zmieniać produkty, zwiększać ich ilość, podawać produkty nieznane dziecku. 

Joanna Górnisiewicz

reklama