Pobyt na placu zabaw, na basenie czy w innym miejscu, tłumnie obleganym przez dzieci i ich rodziców, często zamiast relaksować, powoduje, że po powrocie do domu małe dziecko nie jest sobą. Wracasz wieczorem do domu, twój maluch niemal cały dzień spędził na świeżym powietrzu, na placu zabaw. Jesteś niezmiernie zadowolona, bo i pogoda dopisała, i szkrab tak ładnie bawił z innymi dziećmi: był aktywny, uśmiechnięty, tymczasem teraz on wydaje się być mniej zadowolony – jest nadmiernie pobudzony, płaczliwy bądź agresywny, wariuje lub zamknął się w sobie. Jesteś zdumiona.
Stosunkowo mała przestrzeń, za to mnogość bodźców, wydarzeń, ogólny gwar i harmider, liczne towarzystwo – i małe dziecko, które niczym gąbka chłonie swymi zmysłami wszystko, co dzieje się dookoła. Bez selekcji, bez odruchu obronnego, którego nie posiada – ono nie umie tak, jak dorosły - poprosić o ciszę, wyłączyć się lub po prostu odejść. Pobyt na placu zabaw - ze wszystkimi wrażeniami i doznaniami maluch gromadzi w sobie i... magazynuje. Nic dziwnego, że jego układ nerwowy ma dość i woła o pomoc.
W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego, jak pomóc dziecku wyciszyć się, pozbyć nadmiaru wrażeń, pomóc przetworzyć i uspokoić jego świat. Niezmiernie ważna jest atmosfera panująca w domu – bez zbędnej nerwówki, hałasu, za to pełna pogody i humoru. Znajdźmy lekarstwo na łzy, wrzaski bądź dzikie szaleństwa dziecka - które choć zmęczone, to w ten właśnie sposób leczy swoje emocje, poprzez usunięcie z siebie nadmiaru bodźców. Pomóżmy też odreagować dziecku zestresowanemu i zamkniętemu w sobie. Nie zostawiajmy go samemu sobie z wewnętrznym bałaganem – no chyba, że malucha pochłonęła wyciszająca budowla z klocków.
Pamiętajmy, że kluczem do duszy malca nie jest poirytowany rodzic, a spokojna mama i wyrozumiały tata - bezpieczne ramię mamy, stoicki spokój taty, ciepła kąpiel, lektura książki, kakao, wspólna kolacja, a przy niej rozmowa o tym, jak kto spędził dzień – na pewno pomogą malcowi wyciszyć się, poukładać i uspokoić.
Monika Zalewska -Biełło
Tylko użytkownicy zarejestrowani na forum i zalogowani na stronie mogą wprowadzić swój komentarz. Zarejestruj się jeśli nie masz swojego konta na forum. Pamiętaj, że rejestracja na Forum BabyBoom jest darmowa i zajmie tylko chwilkę.
Jeśli masz już swoje konto na naszym Forum zaloguj się.
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy
Facebook,
Twitter,
RSSRotawirusy są główną przyczyną wszystkich biegunek u niemowląt i małych dzieci. Jak możesz z nimi walczyć? Sprawdź
(gości: 566, użytkowników: 227)