reklama
Rytuały a starsze dzieci

Rytuały a starsze dzieci

Rytuał - powtarzająca się sekwencja czynności. Zawsze tych samych, w tej samej kolejności. Jedni rytuałów nie znoszą, inni w nich właśnie odnajdują spokój, bezpieczeństwo, przekonanie, że jest tak, jak być powinno. Do tego właśnie potrzebne są rytuały dzieciom. Nie tylko tym małym, ale większym też.

Rytuały na dobry sen

Metod usypiania dzieci jest wiele, ale wszystkie podkreślają wagę rytuałów. Nie tylko u maluchów, ale u starszych dzieci również. Kiedy dziecko mówi „jeszcze minutkę”, przeciąga porę udania się do łóżka, w końcu zirytowani stwierdzamy, że koniec tego. Dziecko jest zmęczone i kaprysi, a dorosły nie ma już czasu ani chęci na wyciszanie go przed snem. Wprawdzie nie ma jednej idealnej dla wszystkich i sprawdzającej się w każdych warunkach zasady, każdy może jednak dostosować do siebie i swojego dziecka jedną z poniższych wskazówek:

1.    Działaj według planu. Wcześniej przemyśl sobie, jakie elementy będą się składały na wasz wieczorny rytuał: kąpiel, mycie zębów, kołysanka, czytanie książki, rozmowa czy modlitwa. Najważniejsze jest to, aby plan był spójny i dopasowany do waszych potrzeb. Po przygotowaniu planu, trzeba zapoznać z nim dziecko i dopiero po zaakceptowaniu jego uwag, można wcielać go w życie.

2.    Wycisz całą rodzinę. Przejście od wariackiej zabawy, gier komputerowych i głośno włączonego telewizora do snu jest trudne nawet dla dorosłego. Około godziny przed snem dziecka warto wyłączyć wszystkie grające i migające urządzania – wyjątkiem może być cicho puszczona spokojna muzyka, koniecznie taka bez słów. Wycisza też:
-    ciepła, spokojna kąpiel, nie chlapanie i szaleństwo w wodzie.
-    czytanie książki – pozwól dziecku wybrać 2-3 małe książeczki lub zaproponuj 3 opowiadania z dużego zbioru. Dzieci lubią wracać do znanego, dlatego chętnie słuchają ciągle tej samej książki i choć dla rodzica to męczące,  trzeba dziecku na to pozwolić lub zachęcać do czytania nowego (np. jedną książkę wybiorę ja, a dwie ty).
-    rozmowa – na początek rodzic może zacząć opowiadać o tym, co ciekawego zobaczył czy robił w ciągu dnia, dziecko szybko dołączy się z własnymi opowieściami.
-    masaż – głaskanie połączone z wierszykami, delikatne ściskanie rączek i nóżek, pozwala dziecku się rozluźnić.
-    kołysanki – nawet jeśli wydaje ci się, że nie masz głosu, twojemu dziecku spodoba się jak śpiewasz. Mogą to być kołysanki, ale też każda inna spokojna piosenka, która znasz i lubisz.

3.    Zadbaj o nastrój. W pokoju, w którym dziecko śpi, musi być możliwość ustawienia kojącego oświetlenia, puszczenia relaksacyjnej muzyki, poczytania książki przez rodzica.

4.    Tak trzymaj – o rytuały trzeba dbać. Już po kilku dniach zaczną działać, a dziecko je polubi i zaakceptuje. Oczywiście, wypadki się zdarzają, jednak trzeba starać się tak działać, aby były to tylko jednorazowe epizody, a nie codzienne zmiany, bo wówczas nie ma mowy o rytuałach.

Odpowiednia atmosfera posiłków

Nie zawsze udaje się zjeść wspólnie całą rodziną każdy posiłek. Zwykle śniadanie jemy szybko, obiad w szkole i pracy, zatem późny obiad czy kolacja powinny być posiłkiem celebrowanym przez wszystkich, jedzonym przy wyłączonym telewizorze, w spokojnej atmosferze, bez poruszania drażliwych czy trudnych tematów. Włącz dziecko w budowanie tego schematu: niech nakrywa do stołu czy sprząta po posiłku. Cieszcie się wspólnie tym, jaką świetną rodziną jesteście!

Urodziny, imieniny, święta

Jeśli przyjrzeć się uważnie wszelkim świętom, to są one tak odmiennymi dniami w naszym życiu właśnie dlatego, że robimy wtedy coś innego niż zwykle i zawsze w podobny sposób: pieczemy ciasto, zapraszamy gości, zdmuchujemy świeczki, dajemy prezenty. Na to odejście od codziennej rutyny dziecko czeka cały rok. Warto cieszyć się razem z nim takimi chwilami.

Gdy rytuały stają się zmorą

Około drugiego roku życia rytuały zdają się być najważniejszą rzeczą w życiu dziecka. Mogą polegać na układaniu zabawek w określonej kolejności, mówieniu każdej z nich dobranoc, pocałowaniu przez tatę, nie przez mamę lub na odwrót. Dzieci mają w tym zakresie własne, niepowtarzalne upodobania. Złym pomysłem jest walka z tym, gdyż jest to coś, czego dziecko potrzebuje. Próby uproszczenia tych schematów sprawiają, że dziecko kładzie się spać zdenerwowane i znacznie dłużej nie zasypia. Takie przesadne umiłowanie powtarzalności z wiekiem mija. Im dziecko starsze, tym lepiej radzi sobie z pójściem spać.

Bywa i tak, że starsze dziecko potrzebuje licznych schematów, a na zmiany reaguje gwałtownym płaczem, protestem czy nawet histerią. Jeżeli tak reaguje dwulatek – to normalne. Jeżeli dziecko starsze, warto przyjrzeć się temu uważnie. Sztywność zachowań, charakterystyczna dla na przykład Zespołu Aspergera, bardzo utrudnia życie zarówno dziecku, jak i jego otoczeniu. W takich przypadkach trzeba sięgnąć po terapię, aby młody człowiek zachowywał się elastyczniej i umiał dostosować się do niecodziennych wydarzeń.

Joanna Górnisiewicz

reklama