reklama
Zapalenie jamy ustnej

Zapalenie jamy ustnej

Nieprzyjemna przypadłość, która jest przyczyną cierpień wielu maluchów. Boli, piecze, często nawraca i trudno się leczy.

Zapalenie jamy ustnej – jak sobie z nim radzić?

Skąd to się wzięło?

Dziecko poznaje świat wszystkimi zmysłami całkiem dosłownie. Równie ważny, a na początku nawet ważniejszy niż zmysł wzroku czy słuchu, jest dotyk. I co ciekawe, najbardziej wrażliwe na dotyk są wargi i język. To przede wszystkim dlatego maluszek tak chętnie bierze do ust każdy napotkany przedmiot i z taką radością go próbuje nagryźć, polizać, pocmoktać. Niestety, często jest to okupione  stanem zapalnym jamy ustnej. O ile w pierwszych miesiącach życia łatwo dbać o higienę rzeczy, które mogą trafić do buzi, to w przypadku raczkującego niemowlęcia jest to niemożliwe, bo nie jesteśmy w stanie zdezynfekować kapci, butów, kółek od wózka, psich łap i każdej rzeczy, która znajdzie się w zasięgu rąk ciekawskiego dziecka. W dodatku niemowlęta z mniejszymi czy większymi przerwami ząbkują, a to sprawia, że są dodatkowo podatne na zakażenia – każdy przebijający się ząb to ranka, która może zostać skolonizowana przez nieproszonych gości.  

Stany zapalne jamy ustnej to ogólna nazwa zmian, które mogą być wywołane przez:
-    wirusy,
-    bakterie,
-    grzyby,
-    alergeny.

Objawy i leczenie

Ponieważ stosuje się tak zwane leczenie objawowe, to właściwe rozpoznanie objawów jest dość ważne, a uważna obserwacja dziecka przez rodziców bywa w tej kwestii bezcenna.

Wysiękowe zapalenie jamy ustnej - zwane chorobą brudnych rąk, bo wywołujące ją wirusy przenoszą się najczęściej przez kontakt z niedokładnie umytymi rękami.

Objawy – niewielka gorączka, utrata apetytu, ból gardła i jamy ustnej. Dziecko nie chce jeść, bo przeżuwanie i połykanie je boli, pojawia się nieprzyjemny zapach z ust. Maluch staje się marudny, płaczliwy, niespokojnie śpi. Po 2-3 dniach takich objawów następuje uszkodzenie śluzówki w ustach – czerwone plamy. Takie plamy, czasem nawet krwawiące, mogą pojawiać się na palcach, stopach, pośladkach, ramionach, twarzy. Wylęganie się choroby trwa 3 do 6 dni, a sama choroba około tygodnia. Leczenie polega na zmniejszaniu bólu i zapobieganiu zakażeniom bakteryjnym. Powinien prowadzić je lekarz.

Opryszczkowe zapalenie jamy ustnej – również jego przyczyną jest wirus. Może być pierwotne – gdy wirus atakuje po raz pierwszy, i wtórne, gdy do wirus znajdujący się w organizmie uaktywnia się ponownie (często dzieje się to pod wpływem jakiegoś czynnika: słońca, gorączki, silnego stresu).
Objawy – pierwsze zakażenie zaczyna się od podwyższonej temperatury (u małych dzieci może ona szybko i gwałtownie wzrosnąć), ogólnego rozbicia, bólu szyjnych węzłów chłonnych. W jamie ustnej pojawiają się pęcherzyki, które szybko pękają i tworzą bolesne nadżerki. Dziecko mocno się  ślini, brzydko pachnie mu z ust. Zmiany takie mogą się utrzymywać nawet 2 tygodnie. W zakażeniu wtórnym pęcherzyki zwykle tworzą się na wargach i utrzymują przez tydzień, nie pozostawiają blizn.

Pleśniawki – zakażenie drożdżami. Może być pierwotne, do którego dochodzi już podczas porodu, jak i późniejsze, pojawiające się przy obniżeniu odporności.  

Objawy – biały, grudkowaty nalot na śluzówce, którego nie da się zetrzeć gazikiem (w przeciwieństwie do nalotu, który tworzy się od mleka), przy nasileniu objawów dziecko traci apetyt, jest niespokojne, marudne.

Afty – przyczyny ich pojawiania się nie są ustalone. Sprzyja im uraz (uszkodzenie śluzówki spowodowane ugryzieniem czy uderzeniem), stres, infekcja całego organizm, ale czasem pojawiają się i bez tego.
Objawy – nadżerki na błonie śluzowej policzków, warg, podstawy języka, czasem także na języku czy podniebieniu. Goją się same w ciągu 10-14 dni, ale ponieważ są bardzo bolesne, leczenie może być konieczne, aby dziecko mogło pić i jeść.

Kontaktowe zapalenie jamy ustnej – wywołuje kontakt z alergenem. Jest to reakcja późna (12-48 godzin po ekspozycji na alergen) i czasem trudno rozpoznać jej przyczynę.

Objawy – bolesna plama, której towarzyszą wrzodziejące nadżerki na błonie śluzowej policzków i języka. Wargi są lekko obrzmiałe, a potem stają się suche, spękane. Po ustaleniu co jest alergenem – konieczne jest unikanie go.
Lekarz zwykle przepisuje preparaty odkażające (do płukania, smarowania, pędzlowania, przyspieszające gojenie się śluzówki, przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, jeśli zachodzi taka potrzeba. W przypadku zakażeń wirusowych antybiotyk nie jest potrzebny, ale czasami lekarz przepisuje go, gdy zmiany są liczne, a ryzyko nadkażenia bakteriami duże.   

Kiedy ono znowu zacznie jeść?

Największym problemem z jakim borykają się rodzice dzieci chorych na zapalenie jamy ustnej jest utrata apetytu dziecka. Jest to spowodowane dużym bólem jaki towarzyszy chorobie: dziecko nie chce gryźć i połykać jedzenia. Dlatego trzeba podawać dziecku potrawy o półpłynnej, gładkiej konsystencji. Może to być zmiksowana zupa, kisiel, kaszka. Jedzenie powinno mieć temperaturę ciała (nie może być ani zimne, ani gorące). Należy też unikać potraw kwaśnych, ostrych, o wyrazistym smaku. Zamiast soku jabłkowego, który zadziała na uszkodzoną śluzówkę jak kwas, lepiej podać chłodny kompot z jabłek. W przypadku niemowląt trzeba też zaniechać wprowadzania nowych pokarmów – do czasu wyleczenia. Ważne jest też dbanie o to, aby dziecko się nie odwodniło, do czego może dojść łatwo, gdy dziecko nie chce pić i gorączkuje.

Po chorobie koniecznie trzeba wymienić szczoteczkę do zębów. Warto też zmienić smoczek/ustnik do picia lub bardzo starannie je wysterylizować.
Można też się spotkać z zaleceniem, aby już przy pierwszych objawach zmienić pastę do zębów – składa się ona z wielu różnych substancji, które mogą działać drażniąco.

Joanna Górnisiewicz

reklama