reklama
Złamany obojczyk

Złamany obojczyk

Dziecko przewraca się po raz kolejny. Upada tak samo, jak zawsze. Żal nam malucha, ale siniaki, guzy i otarcia są wpisane w naukę chodzenia, biegania i skakania. Całujemy, utulamy i dziecko wraca do swoich zajęć. Niestety nie wszystkie upadki kończą się szczęśliwie...

Gdy łamie się obojczyk

Obojczyk to kość łącząca łopatkę z mostkiem. Ma esowaty kształt i jest miejscem, do którego umocowanych jest wiele ważnych mięśni odpowiedzialnych za ruch ręki. Do złamania tej kości najczęściej dochodzi podczas upadku na wyciągniętą rękę lub na bark. Zdarza się, że obojczyk pęka podczas trudnego porodu. Złamanie obojczyka to bardzo częsty uraz u dzieci i najczęściej zrasta się bez problemów.

Jak rozpoznać uraz obojczyka?

W miejscu złamania pojawia się obrzęk (najczęściej obojczyk pęka w miejscu wygięcia się do przodu), krwiak oraz duża bolesność. Dziecko nie może podnieść ręki – sprawia mu to ból. Złamanie można wyczuć przez skórę. Jak przy każdym tego typu urazie mogą pojawiać się zawroty głowy i mdłości. Koniecznie należy udać się do lekarza, który oceni rodzaj złamania i sprawdzi, czy nie doszło do uszkodzenia splotu barkowego lub tętnicy podobojczykowej.
Lekarz zaleci wykonanie zdjęcia RTG, ale w przypadku dzieci czasem zalecana jest tomografia komputerowa. Jeżeli nerwy i naczynia krwionośne nie zostały uszkodzone, obojczyk unieruchamia się: rękę podwiesza się na temblaku, a zgiętą kończynę obandażowuje tak, aby przylegała do tułowia. Lekarz może też zalecić założenie opatrunku gipsowego, temblaku z pasem stabilizującym lub specjalnej kamizelki ortopedycznej. Czasami ręki nie trzeba unieruchamiać i w pewnym zakresie dziecko może się nią posługiwać.

Czas unieruchomienia zależy od rodzaju złamania – przy pęknięciu czy złamaniu typu „zielonej gałązki” będzie to czas około 2-3 tygodni, przy trudniejszych urazach 4-5 tygodni. Urazy u małych dzieci zrastają się znacznie szybciej niż u dorosłych. Przez jakiś czas powinno się ramię oszczędzać, bo pełne zrośnięcie następuje dopiero po około 3 miesiącach. W miejscu złamania może być wyczuwalne zgrubienie, jest to naturalne i po jakimś czasie (czasem nawet wielu miesiącach) zanika.

Kiedy konieczna jest interwencja chirurgiczna?

 

Jeżeli obojczyk jest złamany w kilku miejscach lub jest to złamanie otwarte, uszkodzone zostały nerwy albo naczynia krwionośne, wówczas lekarz musi wdrożyć leczenie operacyjne. Konieczność prawidłowego ustawienia obojczyka i połączenia kości specjalną płytką pojawia się także wtedy, gdy obojczyk nie zrasta się w ciągu kilku tygodni. Na szczęście takie obrażenia są bardzo rzadkie i najczęściej nie dotyczą dzieci.

Jak to przeżyć

 

Dziecko przyzwyczajone do dużej aktywności i nagle unieruchomione, nawet tylko częściowo,  będzie bardzo marudne. Po tym, jak minie kilka pierwszych dni, kiedy złamanie boli, dziecko chce biegać i bawić się jak wcześniej. Przy takim złamaniu nie musi leżeć w łóżku, natomiast zabawy ze skakaniem i bieganiem raczej są wykluczone. Warto zaopatrzyć się w różne układanki, gry planszowe, książki – nie tylko takie do czytania, ale również zgadywania i wyszukiwania różnych ciekawostek. Jeśli zmęczy cię czytanie, zaproponuj dziecku bajki muzyczne lub audiobooki. W miarę jak obojczyk zrasta się, dziecko powinno wykonywać coraz więcej ćwiczeń – początkowo bardzo delikatnych i nieobciążających, z czasem angażujących rękę w pełnym zakresie. Zwykle dzieciom nie sprawia to żadnej trudności i bardzo szybko wracają do pełnej sprawności, a jedyną pamiątką po złamaniu jest zdjęcie RTG.

Joanna Górnisiewicz

reklama