
- Co mamo będziesz robić?
-Kilka drobiazgów, dekoracji świątecznych, świecznik...
-Mogę z Tobą?
-Jasne, pomożesz mi.
-To od czego zaczynamy?
-Masę solną już mam. Zrobimy parę ozdób na choinkę, propozycje pomysłów: na przycisk do papierów z "przypomnieniem", świeczniki.
-Dlaczego akurat z masy solnej?
-Łatwo ją zrobić i w każdej chwili - przeważnie mąkę i sól każdy ma w domu.
-To robimy. Po co odrysowany kształt serca na pergaminie?
-To takie ułatwienie, można zastosować u maluchów, starszaki same zrobią kształt jaki zechcą , a pergamin, dlatego ,że można na nim potem od razu piec nasze wyroby.
-Już wylepione, gotowe. Co dalej?
-Zależnie od zapotrzebowania

-Potem to co zrobimy możemy ozdobić koralikami, ziarenkami. Póki ciasto jest miękkie można je wcisnąć, a potem upiec(wysuszyć).
-To ja będę ozdabiać! To najbardziej lubię!
- Suszymy? To do piecyka!
Następnego dnia:

-Co dziś robimy z tymi wysuszonymi dekoracjami?
-Po wyjęciu z piekarnika można wygładzić brzegi drobnym papierem ściernym albo starym pilniczkiem do paznokci.
-A potem?

-Oczywiście malujemy, choć niekoniecznie, mogą też zostać bez malowania. Po wyschnięciu możemy przykleić jakieś dowolne ozdoby, albo polakierować i na nie wyschnięty lakier przykleić cekiny, gwiazdeczki, małe koraliki, kolorowe włóczki, lametę ; co kto lubi i co mu przyjdzie do głowy.
-Można też ozdobić brokatem, takimi kolorowymi klejami lub sypanym. Prawda?

-Pewnie. Ale ładnie też wyglądają takie "ekologiczne" pomysły, choć wcale nie są błyszczące i kolorowe.
-Mnie najbardziej podobają się takie świąteczne- z gwiazdeczkami i brokatem.
autorki- Ania Penconek i jej córka Aga (12 lat)
(gości: 928, użytkowników: 364)