Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy ... 2 3
21. do 29. z 29
  1. #21
    Zadomowiona(y) Avatar Ewafoto
    Zarejestrowany
    04-2011
    Skąd
    Łódź, niedługo Łódź i Warszawa :)
    Postów
    175

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    Z warzyw moja córka toluruje ogórka pod każdą postacią. Ale akurat ogórek jest tak mało wartościowy, że każde inne warzywo byłoby lepsze...

    Pozdrawiam, Ewa
    FOTOGRAFIA DZIECIĘCA


  2. #22
    Początkująca(y) Avatar stokrotka.82
    Zarejestrowany
    08-2011
    Postów
    22

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    Ja podaję Vitamarin Junior. Warzyw nie zastąpi, ale świetnie wpływa na poprawę odporności, a u dzieci nie lubiących warzyw jest ona szczególnie narażona na osłabienie.

  3. #23
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    01-2012
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    2

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    Ja mam z tym duży problem Kacperkowi dawałam warzywa od małego.Odkąd skończył dwa latka odrzuca warzywa w różnych postaciach tłumaczymy mu ,że to jest zdrowe itd. zachęcamy i co figa jak się nieskubnie i uda mu się do buziaka włożyć do wypluwa i tylko słychać"FUJ e NIEDOBRE".A bez mięsa obiad się niezacznie...Poprostu koszmar...

  4. #24
    Początkująca(y) Avatar stokrotka.82
    Zarejestrowany
    08-2011
    Postów
    22

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    A surowe warzywa?
    Moje dzieci lubią marchewkę utartą z odrobiną brązowego cukru i jabłkiem.
    Ewentualnie przerzuć się na świeże soki. Sama przymierzam się do kupna dobrej sokowirówki.
    Polecam też coś z kwasami tłuszczowymi, ten preparat który podaję jest dobry.

  5. #25
    Początkująca(y) Avatar Pati 32
    Zarejestrowany
    10-2011
    Postów
    11

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    Owoce u mnie chętniej, warzywa tylko niektóre i to raczej na surowo, albo w sałatce. Ja chcę zapisać dzieciaki jak podrosną na warsztaty z gotowania, to może bardziej ich zachęci do jedzenia zdrowych rzeczy.
    Kwasy omega i oleje rybie jak najbardziej, całym rokiem.

  6. #26
    Początkująca(y) Avatar Mummy4
    Zarejestrowany
    10-2011
    Postów
    28

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    Widzę, że wiele Mam ma problem z jedzeniem u swoich pociech :) Myślałam, że to moje takie wybredne i marudne podczas jedzenia. Mam nadzieję, że niedługo z tego wyrosną i będą wszystko wcinać ;)

  7. #27
    Entuzjast(k)a Avatar kasia_8481
    Zarejestrowany
    03-2009
    Skąd
    Podkarpacie
    Postów
    365

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    No faktycznie jest nas dużo z tymi marudami jedzeniowymi moje dziecię z owoców zjada jabłko, banana, mandarynkę, a w sezonie maliny, poziomki, jagody, jeżyny i śliwki najchętniej oczywiście prosto z krzaczka czy drzewa. Z warzywami jest gorzej marchewkę i pietruszkę ścieram do zup bo jak pokroję w kostkę czy plasterki to nie zje, ale ostatnio zanim śnieg całkiem stopniał robiliśmy bałwana z nosem z marchewki i tak jakoś raz palnęłam głupio a może zjadłbyś nos bałwana no i chciał i od tej pory co któryś dzień prosi o nos bałwana , ogórka też zje pod każdą postacią, sałatki takie na zimę robione ze słoików też wciąga np. z cukinii, paprykę marynowaną (ale tam z kolei ocet to też nie za bardzo zdrowe dla dziecka), buraczki z chrzanem pałaszuje. Nie da się namówić na warzywa w pełnej postaci- większość muszę przemycać i kamuflować w zupie. Ryby nie ruszy mięso to tylko kotlet mielony albo smażona kiełbasa, więc też nie za bogato. Mam nadzieję, że z wiekiem da się przekonać by popróbować czegoś innego, nowego i nieznanego bo już mi zbrzydło jedzenie ciągle tego samego
    9.XII.2010 mały bzyczek (*)11tc.

  8. #28
    Początkująca(y) Avatar Mummy4
    Zarejestrowany
    10-2011
    Postów
    28

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    Cytat Napisał Pati 32 Zobacz post
    Owoce u mnie chętniej, warzywa tylko niektóre i to raczej na surowo, albo w sałatce. Ja chcę zapisać dzieciaki jak podrosną na warsztaty z gotowania, to może bardziej ich zachęci do jedzenia zdrowych rzeczy.
    Kwasy omega i oleje rybie jak najbardziej, całym rokiem.
    To mówisz, że można kwasy te podawać przez cały rok? A dokładnie jak często, czy codziennie?

  9. #29
    Początkująca(y) Avatar Pati 32
    Zarejestrowany
    10-2011
    Postów
    11

    Domyślnie Odp: Dzieci nietolerujące warzyw

    Podaję dawkę zgodną z zaleceniem na ulotce. Ogólnie większość preparatów z kwasami omega należy podawać nie mniej niż trzy miesiące. Aczkolwiek wszystko zależy od organizmu. Można też podawać w okresie jesień-zima, wczesna wiosna, bo jak już jest ciepło to korzystamy z "dóbr naturalnych" ile się da. Jak masz jakieś większe wątpliwości, to zawsze można lekarza podpytać.

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy ... 2 3

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •