1. do 9. z 9
  1. #1
    PoczÄ…tkujÄ…ca(y)
    Zarejestrowany
    03-2011
    Postów
    1

    Exclamation Pomocy, już nie mam siły...

    Witam.
    Mam ogromny problem.
    Chodzi o to że moja córka nadal nie chce sama zasypiać , w nocy wstaje i każe dla żony iść spać z nią w jednym łóżku. Moja żona uważa to za normalne , a ja sądzę że to jest problem wychowawczy. Za każdym razem kiedy zwracam uwagę że tak nie powinno być , zaczyna się kłótnia. Zaznaczam że córka ma już 7 lat.

    Ma może ktoś jakieś ciekawe pomysły ??? Co zrobić żeby córka spała wreszcie sama ??

    Przepraszam za chaotycznÄ… pisowniÄ™ ale padam na nos....


  2. #2
    Administrator
    Avatar aniaslu
    Zarejestrowany
    06-2004
    SkÄ…d
    Warszawa
    Postów
    566
    Wpisów do bloga
    76

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    To chyba najpierw musisz porozmawiać z żoną. Bo na razie wygląda, że ty masz problem , a nie córka i żona. Tzn. nie uważam tego , co robi zona za jedyne, słuszne rozwiązanie- natomiast jeśli Wy się nie porozumiecie w tej sprawie to będzie wami zarządzać dziecię.

  3. #3
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    1 464
    Wpisów do bloga
    19

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    Ja równiez uwazam ze pierwszym krokiem powinna byc rozmowa z zoną, czy ona zamierza za jakis czas sypiac z córką i jej mezem? przepraszam ze tak dosadnie ale taka jest prawda. Moja kolezanka do dzis sypia z corką, dziewczyna ma 15 lat ale tak jakos przywykły, masakra. Mysle ze gdyby zona postawila sprawe jasno i powiedziała corce ze od teraz sypia z Tobą to dziewczynka w tym wieku zrozumie to doskonale.

  4. #4
    Mamma Mia! Avatar margot
    Zarejestrowany
    10-2004
    Postów
    7 666

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    Ja też uważam, że najpierw musisz się dogadać z żoną. A potem wspólnie przystąpić do dzieła - porozmawiać z córką, wytłumaczyć jej, że jest już dużą dziewczynką, a duże dzieci śpią same, i czas zacząć naukę samodzielnego spania. Za każdą noc, którą córka prześpi samodzielnie, bez budzenia mamy i ciągnięcia jej do siebie, dostanie naklejkę jako nagrodę. Jak uzbiera 5 naklejek - czeka ją drobna nagroda (może te być niespodzianka, albo jakiś drobiazg, o którym marzy, albo np. wspólne kino) plus oczywiście pochwały za to, że ładnie uczy się samodzielności. Za kolejne 8 samodzielnych nocy oznaczanych naklejkami - kolejna nagroda, w podobnym rodzaju. I trzeci etap - dłuższe zbieranie naklejek (jakieś 10-15), większa nagroda i wspólne uczczenie tego, ze jest już duża, samodzielna i potrafi sama spać. Pewnie nie raz jeszcze się zdarzy, że będzie próbowała wyciągnąć mamę do siebie, ale nie powinno to być już nawykiem, tylko czymś, co zdarza się sporadycznie.
    Gdyby były problemy na początku, to można ustalić, że przez kilka pierwszych nocy mama odprowadza ją do łóżka, ewentualnie chwilę przytula, i wraca do siebie, jako taki etap przejściowy.


    "Jedna rzecz to pokazać dziecku drogę.
    Drugie, trudniejsze to odsunąć się z tej drogi i zrobić mu przejście." R.Brault

  5. #5
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    1 464
    Wpisów do bloga
    19

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    Margot, ja mysle ze to swietny pomysł:)

  6. #6
    PoczÄ…tkujÄ…ca(y)
    Zarejestrowany
    09-2010
    Postów
    49

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    Pierwszym krokiem jest zdecydowanie rozmowa z żoną, bo Wy musicie być jednomyślni co do Waszego stanowiska. Potem porozmawiajcie z córką, powiedzcie, że jest już dużą dziewczynką i że powinna spać sama. Oczywiście są wyjątki, ale powinny to być wyjątki, a nie reguła :). Ustalcie godzinę chodzenia spać i przestrzegajcie jej. Ponadto wieczorem zróbcie rytuał z zasypiania. Kąpiel, wypicie kakałka w fajnym szlafroczku, czytanie bajeczki i lulu. Niech będzie codziennie tak samo, rutyna jest dobra w takim przypadku. Jeśli córeczka przyjdzie w nocy i poprosi o spanie z nią to najlepiej będzie chyba ją odprowadzić do łóżeczka i (w przypadku, gdy np. miała zły sen, czegoś się boi) poczekać z nią aż zaśnie po czym wrócić do swojego łóżka. Jeśli razem z żoną ustalicie, że dążycie to tego, aby córka spała sama w swoim pokoju to Wam się uda :)

  7. #7
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    05-2011
    Postów
    80

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    Polecam tak jak dziewczyny wyżej:
    Do tego też ładnie urządzony kącik z łóżeczkiem, pościel i obrazek przy łóżku, latarka, zdjęcie mamy, butelka wody mineralnej - ja tak zrobiłam, mały zestaw przetrwalnikowy (tylko jeszcze fajek i zapalniczki brak hi hi), aby dzieciakowi niczego nie zbrakło.
    Za przespany wieczór nagroda- naklejka. Za cały tydzień - zabawka upragniona.

    Acha, dziecko też wyczuwa jak doskonały "czujnik" że ojciec chce je oddelegować do własnego wyrka a mama niekoniecznie. Będzie wtedy przeciągać strunę aż wyjdzie na jego. Trzeba mówić jednym głosem i konsekwentnie.

    Pozdrawiam i powodzenia!

  8. #8
    mamuska Avatar marcysia834
    Zarejestrowany
    11-2011
    SkÄ…d
    UK
    Postów
    548

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    hey ..... ja uważam tak jak cała reszta że najpierw to przydała by się Wam rozmowa ( tata kontra mama) potem jak dojdziecie do jakiegoś porozumienia rozmowa rodzinna ( rodzicie kontra dziecko) ..... możecie jej wytłumaczyć że jest już dużą dziewczynką ....a duże dziewczynki śpią bez rodziców ( ewentualnie z ulubionym pluszakiem) ..... potem wynegocjować jakiś system nagradzania ( naklejki - zabawki) jak dziewczyny piszą .....

    moja córka też ma 7 lat i ja w stosunku do niej robiłam to pomału kroczkami.....(ale z tego względu że byłyśmy tylko we 2 od jakiegoś czasu ) też razem spałyśmy..... a [potem tylko rzadziej a potem tylko usypianie i spała sama w łóżku... czasami jej zapalałam światło na przedpokoju żeby nie miała za ciemno lub nocną lampkę ...... teraz odkąd znów jesteśmy we 3 od dłuższego czasu ..... czasami jest zazdrosna i he żebym znią spała ....ale jej tłumaczę że dorośli i dzieci śpią oddzielnie....... więc prosi tylko o przeczytanie bajki lub puszczenie jej na cd i chwilę poleżenie koło niej a potem sama idzie spać
    Wierz w siebie, gdy nikt nie wierzy. Właśnie to uczyni cię zwycięzcą


  9. #9
    Wdrożona(y) Avatar chmurka5
    Zarejestrowany
    03-2012
    SkÄ…d
    daleko...
    Postów
    50

    Domyślnie Odp: Pomocy, już nie mam siły...

    Witam moim zdaniem powinniście razem z żoną o tym porozmawiać i posatanowić razem rozwiązać ten problem, dziecko w wieku 7 lat powinno zasypiać już same ale wiem że z tym jest różnie, może jakaś maskotka czy pluszowy miś w łóżeczku rozwązałby problem ? warto spróbować

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakÅ‚adać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomoÅ›ci
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •