1. do 10. z 983
-
9-11-2009, 12:21 #1nataliakGuest
dzikie harce w brzuszku czyli o ruchach naszych maluchow
chyba czas zalozyc nowy temat :) kto juz cos czuje?
-
9-11-2009, 13:42 #2
Odp: dzikie harce w brzuszku czyli o ruchach naszych maluchow
no to ja zacznę
ciągle podekscytowana tym ważnym wydarzeniem 
a było to tak... najpierw były bulgotki i takie delikatne pukanie, które M czuł tez pod ręką, aż tu nagle wczoraj rano, dokładnie 16tc, leżałam sobie w łóżku i oglądałam Gumisie
gdy w pewnym momencie tak się wystraszyłam, bo nagle w brzuszku coś mi się przesunęło, czułam jak w brzuszku przesuwa mi się nasza kuleczka i pojawiło mi się takie wybrzuszenie po prawej stronie pępka i wyraźnie czułam jakby mi dzidzia główką albo pupką napierała na brzuszek.
śmiesznie to musiało wyglądać: ja wystraszona patrzę na mój odkształcony brzusio
i nie wiem co zrobić. kiedy położyłam łapkę w to miejsce to nacisk stopniowo malał i dzidzia się przesunęła w normalne miejsce. dzisiaj rano miałam powtórkę z rozrywki,aż się przebudziłam z wrażenia, męża też oczywiście wybudziłam i obserwował to cudne zdarzenie zdziwiony
ale tym razem trwało to dłużej i kuleczka nie reagowała na dotyk ani mój ani małża
łezki nam poleciały ze szczęścia.
ahh...mała rzecz a cieszy
3mam kciuki za kolejne ruchliwe dzieciaczki i sama czekam na te słynne kopniaczki w żebra!
-
9-11-2009, 16:17 #3
Odp: dzikie harce w brzuszku czyli o ruchach naszych maluchow
na pewno to wzruszający moment, jak wyczuje się te pierwsze ruchy dziecka, to jest takie jakby ostateczne potwierdzenie, że nosimy w brzuchu istotkę...
warto zapamiętać datę pierwszych ruchów dziecka, lekarz na tej podstawie może ostatecznie określić przybliżony termin porodu...
...czekam na ten moment...pozdrowienia
-
9-11-2009, 16:42 #4
-
11-11-2009, 22:56 #5nataliakGuest
Odp: dzikie harce w brzuszku czyli o ruchach naszych maluchow
no to chyba i ja moge sie czyms pochwalic :) od jakichs 3dni czuje te slynne 'bulgotki' i 'pekanie babelkow' i to na pewno jest maluch :) wieczorem jak sobie chwile spokojnie poleze to zaczyna sie plywanie w brzuszku :) czekam na mocniejsze doznania :)
-
12-11-2009, 23:06 #6
-
13-11-2009, 09:08 #7
Odp: dzikie harce w brzuszku czyli o ruchach naszych maluchow
Ja jeszcze nic nie czuję, ale wczoraj jak się położyłam na plecach to brzuch udosił mi się jednocześnie w takt mojego oddychania a zarazem widać było takie rytmiczne szybsze pulsowanie, ciekawe co to było?
-
14-11-2009, 23:21 #8
-
15-11-2009, 09:40 #9
Odp: dzikie harce w brzuszku czyli o ruchach naszych maluchow
My wczoraj bylismy u znajomych i takie dobre jedzonko było, że jadłam i jadłam i taki miałam pełny brzuszek, że moje maleństwo miało chyba mało miejsca i takie śmieszne delikatniusie łaskotanie poczułam, to nie było burczenie tylko takie smyranie od środka

super uczucie myśle, że jakieś2-3 tygodnie i już będą kopniaki
-
15-11-2009, 14:01 #10
Odp: dzikie harce w brzuszku czyli o ruchach naszych maluchow
u mnie bulgotanie i burczenie zaczęło się pod koniec 15 tygodnia i teraz to już wiem na 100%, że to nie były jelita
. Odczuwam najczęściej, jak siedząc uciskam na brzuch albo jak spodnie mnie ściskają. Widocznie dziecko szuka miejsca, gdzie nie ma takiego "ścisku"
. Czasem jest to takie uczucie, jakby od wewnątrz delikatnie kopał mnie prąd.



1Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



























Facebook

„Alcatraz”
Wczoraj, 15:21 w Forum ogólne