1. do 10. z 237
-
12-09-2009, 22:01 #1Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 04-2008
- Postów
- 65
-
13-09-2009, 09:41 #2
-
13-09-2009, 10:08 #3
-
13-09-2009, 10:23 #4
-
13-09-2009, 11:18 #5
Odp: bolesne kopniaki ehh
Mój bobas równiez mocno kopie, zwłaszcza jak w nocy zmieniam pozycję z boku na bok .......daje mi wtedy mocno do zrozumienia, że wcześniej było mu wygodniej. Siła kopniaków rosnie bo rosną Nasze dzieci a co za tym idzie mają też mniej miejsca, ostatnio jak widziałam na USG jak maluch jest ściśnięty to się zastanawiałam: jak to jest możliwe, że wkłada sobie stopę do buzi :)
-
13-09-2009, 11:21 #6
Odp: bolesne kopniaki ehh
W tej ciąży dziecko mam bardzo brutalne. Już od kilku tygodni kopanie sprawia mi ból, oczywiście nie zawsze, ale jak aktywność jest maxymalna to to nic przyjemnego. W pierwszej ciąży syn był bardziej delikatny, choć rzadko też potrafił boleśnie kopnąć. Za to potrafił się mocno wypychać i "deformować" znacznie wygląd brzuszka. Teraz zdarzyło mi się to tylko raz, mąż oczy przecierał, że brzuch taki dziwny.
-
13-09-2009, 11:33 #7Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 05-2009
- Postów
- 1 052
Odp: bolesne kopniaki ehh
Moja mała też daje czadu, oj daję. Jest już ułożona główką w dół i niestety najgorsze jest jak tą główką uderzy kilka razy 2-3 w spojenie łonowe- wtedy jeszcze dłuższy czas po boli a uczucie takie jakbym uderzyła się we wrażliwą część łokcia. Ja rozróżniam gdzie kopie rączkami a gdzie nóżkami i nieraz jak kopie w jakieś czulsze miejsce to potrafię jej te nóżki delikatnie przesunąć- jeszcze mam gdzie, bo za kilka tygodni już nie będę miała gdzie przesuwać i wtedy będzie się działo- ulubioną czynnością mojego synka w poprzednie ciąży jeżdżenie stópką po żebrach jak po tarce od wewnętrznej strony-luzik



-
13-09-2009, 11:43 #8
Odp: bolesne kopniaki ehh
i ja często odczuwam takie bolesne kopniaki, oprócz tego deformacje brzucha są na porządku dziennym
Mała się tak rozpycha, tak daje znać o sobie, że czasami myślę, czy ona kiedykolwiek śpi...
a najgorsze dla mnie są kopniaki po żebrach (na szczęście od kilku dni się nie zdarzają, bo Niunia się przekręciła pupką w dół). teraz z kolei odczuwam jakiś dziwny ucisk na żołądek.
im większa dzidzia tym masywniejsze kopniaki i bardziej zdecydowane ruchy, no ale co my na to poradzimy? dobrze, że dzieciaczki są tak ruchliwe, bo w innym przypadku martwiłybyśmy się o co innego...
-
13-09-2009, 12:23 #9
Odp: bolesne kopniaki ehh
Witam! Moje maleństwo też jest takie rozrywkowe chyba mało co odpoczywa bo kręci się we wszystkie możliwe strony a czasami jak kopnie to aż się dziwie, że ma być dziewczynka:)
-
13-09-2009, 19:03 #10Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 04-2008
- Postów
- 65
Odp: bolesne kopniaki ehh
hihihi , fajnie, ze nie jestem osamotniona, bo sa dni kiedy az sie zastanawialam czy jej tam niewygodnie az tak, a moze czegos jej brakuje, czasami zachowuje sie wrecz jakby chciala wyjsc natychmiast przez pepek (a ma tam grzecznie siedziec jeszcze ponad dwa miesiace conajmniej), ale widze, ze rosnie malenka w sile nic wiecej, ulubiona pozycja - w poprzek brzuszka mamy - wyciaganie nozek do granic wytrzymalosci brzucha to jej hobby



LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj




















Facebook

podziękowania dla tych którzy...
Dzisiaj, 12:20 w Możesz pomóc...zobacz