21. do 30. z 344
-
24-11-2009, 13:11 #21
-
24-11-2009, 13:15 #22daffodillGuest
Odp: Sprawy ''ten teges'' POŁOGOWE.
Tak arcja dla nich to zadna nowosc ale dla mnie zwlaszcza ze 1szy raz bede w takiej sytuacji to stres....
-
24-11-2009, 13:23 #23
-
24-11-2009, 13:27 #24
Odp: Sprawy ''ten teges'' POŁOGOWE.
Napewno nie bedzie tak jak wczesniej
podswiadomosc ci na to nie pozwoli nawet jak nie bedziesz miala przy sobie Agatki
placz bedzie cie budzil
Ja pamietam jak Julcia lezala na lampach jak miala zoltaczke i jak tylko zaplakala to wiedzialam ze to ona
Nie ma sie co martwic i krepowac
dla nich to normlane
pamietam jak chodzili i sprawdzali jakie odchody z nas schodza
czy nic sie nie dzieje.Kazda z nas musi przejsc ten pierwszy raz
-
24-11-2009, 13:31 #25
Odp: Sprawy ''ten teges'' POŁOGOWE.
mało tego- jak ja dostałam krwotoku po badaniu , to co chwile przychodził lekarz i kazał mi podpaske wyciagac i pokazywać
a jak był obchód z dosłownie chyba 10lekarzami-sami faceci !- to wszytscy ją oglądali
...powiem Ci,ze w takiej sytuacji jest naprawde wszystko jedno
Przecież to ich chleb powszedni, wiec nie ma się czym stresować
-
24-11-2009, 13:31 #26daffodillGuest
Odp: Sprawy ''ten teges'' POŁOGOWE.
kurcze chce byc juz w domu z mala!!!
-
24-11-2009, 13:38 #27Szczęśliwa mamusia
- Zarejestrowany
- 11-2006
- Skąd
- Olecko
- Postów
- 11 609
-
24-11-2009, 16:07 #28
Odp: Sprawy ''ten teges'' POŁOGOWE.
Ja juz niewiele pamietam z mojego pologu bo bylo to taaaak dawno temu. Pamietam tylko ze po 4 tyg mielismy pierwsze delikatne smyranie z mezem :) wiec chyba nie byl ten polog tak uciazliwy :).
jednak ze wspomnien ze szpitala to faktycznie nie ma sie czym przejmowac. Ja mialam taka niemila sytuacje ,ze po nacieciu i zszyciu strasznie spuchlam w linii szwu. Pielegniaraka zobaczyla i z druga w smiech "oj chyba Pani jajka przez pomylke przyszyli " :). Przyniosly lodu i sie obkladalam. tak wiec dla nich to sa naprawde normalne rzeczy. Potem na obchodzie tylko pytali jak tam moje jajka :).
-
24-11-2009, 17:07 #29
Odp: Sprawy ''ten teges'' POŁOGOWE.
Co racja, to racja - widzą to na codzień, ale mi i tak będzie glupio pewnie na obchodach
No taka juz skonstruowana jestem.
Nawet w naszych ulubionych rozmowach w toku jedna z tych inteligentnych blondi mówiła, że jak po urodzeniu miała obchód, to się malowała na niego, żeby lekarz nie pomyslał, że jakaś zaniedbana jest

Ciekawe jak mu pipe pokazywała...
Mniejsza, może po porodzie stane się bardziej 'otwarta' dla obcych, żeby mi w cipke zaglądali?
Ja miałam niezłe opory jak pierwszy raz (w szpitalu jak byłam na patologii w 33tc) badał mnie ginekologicznie facet
-
24-11-2009, 17:12 #30



LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj

















Facebook

podziękowania dla tych którzy...
Dzisiaj, 12:20 w Możesz pomóc...zobacz