21. do 30. z 384
Temat: Łóżkowe sprawy...
-
17-07-2009, 21:29 #21
Odp: Łóżkowe zabawy...
a ja wam powiem że jak mi się dzidzia wygina podzas sexu to mi się jakoś nieswojo robi i kończę... ale poza tym jest ok
15kg 98cm szczęścia i miłości (4260g,59cm)


12.3kg 87cm szczęścia i miłości (4kg 57cm)



-
17-07-2009, 21:31 #22
-
17-07-2009, 21:33 #23
Odp: Łóżkowe zabawy...
ja mam podobnie jak mamulica gdzies w głowie mi to siedzi ale nie moge sie przemóc... w sumie to próbowalismy tylko raz ale nie za bardzo było fajnie bo cały czas myslałam o malenstwe czy nie robimy mu krzywdy i takie tam...Z reszta moj R tez ma takie podejscie wiec odpuszczeamy poki co...
słyszałam tylko i czytałam w gazetach ze sex w ciazy jest super i zupełnie inny niz normalny no ale ja tego nie sprawdze niestety
-
17-07-2009, 21:36 #24
-
17-07-2009, 21:38 #25
-
17-07-2009, 21:48 #26
Odp: Łóżkowe zabawy...
no to identycznie jak u mnie! mam wielką ochotę, ale za bardzo się boję! tym bardziej, że mam za sobą dwa poronienia! ginka co prawda nie widzi przeciwwskazań, ale ja i tak się boję! BIEDNY Mój chłop, ale jakoś daje radę! mówi, że rozumie, ale ja się boję, że w końcu pójdzie na "***** mać" (przepraszam za określenie. wiem, głupieje i te hormony ciążowe dają o sobie znać
-
17-07-2009, 21:55 #27
-
17-07-2009, 22:01 #28
Odp: Łóżkowe zabawy...
a ja mam wielką ochotę na sex i w sumie prawie codziennie się kochamy :)) chyba że jestem bardzo zmęczona wieczorem to przekładamy na poranek :)) mój M potrafi obudzić mnie o 4 rano i zacząć przytulanki :)) w pierwszym trymestrze było rzadziej przez mdłości, ale teraz to już nie ma tego problemu.
LEOPARDA ja też już nie mogę tak długo fikać jak przedtem. Mój M ostatnio się pytał kiedy wrócą czasy seksu 2 godzinnego :)) a ja teraz to mogę najwyżej szybkie numerki :))
Zauważyłam też ostatnio że coraz trudniej mi znaleźć wygodną pozycję. Chyba tylko pozostaje na jeźdźca :)))
-
17-07-2009, 22:02 #29
Odp: Łóżkowe zabawy...
ja wam powiem że często jakoś tak bardziej jeste podniecoona

hiiii bo ciało jakoś ostrzej reaguje na dotyk..
a wiem że dziecko jest bezpieczne.... i że podczas sexu czuje kołysanie....15kg 98cm szczęścia i miłości (4260g,59cm)


12.3kg 87cm szczęścia i miłości (4kg 57cm)



-
17-07-2009, 22:10 #30
Odp: Łóżkowe zabawy...
U mnie w sumie z seksem jest bez zmian w ciąży, tylko jak kochamy sie od tyłu to czasem mam wrażenie jakby macica mi latała bezwładnie w brzuchu, jakby na jakiś zawiasach była i mnie to trochę denerwuje. Na początku miałam tez obsesję na punkcie powietrza, żeby ie dostało się - bo to niebezpieczne, ale teraz już mam z tym spokój i się nie denerwuję.
Moim zdaniem jeśli nie ma przeciwwskazań to seks jest wskazany w ciąży, my się lepiej czujemy, tamto miejsce ćwiczymy :)))
Buziaki i fajnych igraszek łóżkowych życzę!



LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj

M A T E U S Z E K 

... No właśnie jednak z tyłu głowy zawsze ta myśl o dzidziusiu
. W sumie irracjonalna, bo ginka nie broniła,ale... Z resztą większość siedzi w głowie

... Bezsens... To już wole buzi, przytulanko i spać





Facebook

Problem przedszkolny
Dzisiaj, 19:44 w Dzieci urodzone w czerwcu 2007