Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 3 4
31. do 37. z 37
Drzewko podziękowań2Podziękowań

Temat: Depresja poporodowa

  1. #31
    mama 11.2007 i 10.2010 Avatar kathhe
    Zarejestrowany
    03-2007
    Skąd
    Olsztyn
    Postów
    1 378

    Domyślnie Odp: Depresja poporodowa

    Cytat Napisał cass Zobacz post
    Dziewczynki, na początku zawsze jest ciężko, zwłaszcza gdy druga osoba pracuje i musimy liczyć na siebie. Ja zaliczyłam mega deprechę po pierwszym porodzie, nie obyło się bez psychiatry, leków i psychologa. Skrajna depresja pojawiła się u mnie dopiero jak mała miała jakieś pół roku, kiedy wróciłam do pracy i wszystkich obowiązków zrobiło się jeszcze więcej. A wszystko zaczęło się od tego że na początku zamiast odsypiać gdy mała spała to ja latałam, gotowała, sprzątałam chatę na błysk i cały czas obwiniałam siebie za to że nie ma idealnego porządku, że czasem nie wyrobiłam się z obiadem itd. Oczywiście nie rozmawiałam z nikim bo przecież to ja byłam tą "beznadziejną" która nie potrafi sobie poradzić z tym z czym wszystkie kobiety sobie radzą bez problemu. Więc powiem Wam że najważniejze to mówić zawsze komuś o wszystkich smutkach, nawet tych najmniejszych, wyryczeć się czasem, olać obowiązki domowe i znaleźć parę chwil dla siebie, a jeśli poczujecie że nie dajecie rady i nikt Was nie rozumie udać się do psychologa, to żaden wstyd, czasem jedna rozmowa może zdziałać cuda. To kilka takich moich przemyśleń
    ehhh skad ja to znam wiecie co chyba nie ma idealnej recepty na ta depreche...
    z reszta zobacze po drugim porodzie, jak bedzie tak samo to chyba niestety trzeba przez to przejsc bo sie tego nie uniknie

    duzo daje to forum, widzac ze ktos inny przechodzi przez to samo jest latwiejwiec dzieki dziewczyny ze piszecie o tym wszystkimbardzo to pomaga




  2. #32
    Entuzjast(k)a Avatar asiorek82
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Depresja poporodowa

    Cytat Napisał kathhe Zobacz post
    ehhh skad ja to znam wiecie co chyba nie ma idealnej recepty na ta depreche...
    z reszta zobacze po drugim porodzie, jak bedzie tak samo to chyba niestety trzeba przez to przejsc bo sie tego nie uniknie

    duzo daje to forum, widzac ze ktos inny przechodzi przez to samo jest latwiejwiec dzieki dziewczyny ze piszecie o tym wszystkimbardzo to pomaga
    Ja mam nadzieje że tym razem mnie nie dopadnie :/ to chyba nie jest standard ??



  3. #33
    Efa
    Efa jest nieaktywny
    Fan(ka) Avatar Efa
    Zarejestrowany
    02-2010
    Skąd
    Bydgoszcz / Starogard Gd.
    Postów
    2 366

    Domyślnie Odp: Depresja poporodowa

    asiorek, około 85% kobiet ma krócej lub dłużej baby bluesa (nie mylić z depresją poporodową, bo to już jest poważna choroba, taka jak cass opisała).

  4. #34
    mama 11.2007 i 10.2010 Avatar kathhe
    Zarejestrowany
    03-2007
    Skąd
    Olsztyn
    Postów
    1 378

    Domyślnie Odp: Depresja poporodowa

    Cytat Napisał Efa Zobacz post
    asiorek, około 85% kobiet ma krócej lub dłużej baby bluesa (nie mylić z depresją poporodową, bo to już jest poważna choroba, taka jak cass opisała).
    dokladnie, ja nie znam dziewczyny ktora by nie miala krocej lub dluzej tzw baby bluesa, wszystko te hormony sa winne itd



  5. #35
    Entuzjast(k)a Avatar asiorek82
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    304

    Domyślnie Odp: Depresja poporodowa

    Czyli to nieuniknione :/ miałam nadzieje że może mnie ominie :( miałam ciężką depresje kiedyś... i raczej nie chciałabym nigdy wracać na tą drugą stronę :(Trzeba być dobrej myśli



  6. #36
    Fan(ka)
    Avatar makuc
    Zarejestrowany
    04-2010
    Postów
    5 485

    Domyślnie Odp: Depresja poporodowa

    Też mam nadzieję, że ta gorsza forma baby-bluesa mnie ominie jednak. Boję się tego, tym bardziej, że już teraz mam niezłe "jazdy" a co dopiero będzie jak poziom hormonów zacznie spadać i wszystko się mi tam w środku na inne tory przestawiać będzie? Aż strach pomyśleć....
    głupio jest żyć całe życie przyszłością, której może nie być.


  7. #37
    Fan(ka) Avatar Madlein
    Zarejestrowany
    03-2010
    Postów
    884

    Domyślnie Odp: Depresja poporodowa

    Może zajrzy tu jakaś niedoświadczona, świeża mama z baby blusem dlatego pozwolę to sobie napisać.
    Nie lekceważcie baby bluesa. Jeżeli się niebezpiecznie przedłuża i pozostaje po połogu to skorzystajcie z pomocy specjalisty.
    Ja sprawę zlekceważyłam, zaczęłam się jeszcze bardziej i bardziej pogrążać. Aż w końcu nic mnie nie cieszyło, nie chciało mi się żyć. W lipcu czyli po ponad 10mcach od porodu poszłam dopiero do specjalisty i zdiagnozował u mnie ciężką depresję.
    Nie lekceważcie depresji poporodowej, nie wstydźcie się pójść do specjalisty po pomoc, bo im szybciej tym lepiej.

    Pozdrawiam

    Wiek korygowany -21dni

    blog o Wiktorku: http://walkaomarzenia.blogspot.com/

Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy ... 3 4

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •