1. do 10. z 189
-
24-03-2010, 13:19 #1
Poród
Może i to trochę za wcześnie,ale dzisiejszy dzień mam pod znakiem dowiadywania się wszystkiego na temat porodu ze znieczuleniem zewnątrzoponowym w naszym mieście-czyli Częstochowie. Kobietki,któe już rodziły moga podzielić się swoimi uwagami itd
Ja 10 lat temu rodziłam w jednym z Czestochowskich szpitali. Na jednych z zajęć na szkole rodzenia przyszła pani anastezjolog z tego szpitala i przybliżyła tematykę znieczulenia. Była to opcja odpłatna ( wtedy 300 zł), ale całkowicie osiągalna dla kązdej chętnej. Poród wspominam wspaniale i głównie dzięki temu nie miałam obaw przed kolejnym porodem.
Zapytana przez koleżankę,która ma termin na lipiec tego roku zacząłam dowiadywać się jak sprawy mają się obecnie i doznałam szoku. Okazuje się,że żaden szpital w Czestochowie nie "zezwala" na poród ze znieczuleniem "na życzenie". Nie ważne,że chcesz za to zapłacić -nie ma takiej możliwości i już.
Zastanawiam się czy taka paranoja jest tylko u nas czy w innych miastach też.
-
24-03-2010, 13:38 #2
-
24-03-2010, 13:40 #3http://www.lauraziobro.pl

- Zarejestrowany
- 01-2009
- Skąd
- http://www.fsr.pl/hlaury.php
- Postów
- 4 316
- Wpisów do bloga
- 1
Odp: Poród
Jaza granica miałam możłiwosć wybory za free ZOO
Alejak przyszło codoczego, to okazało się że niew neidziele
Także musiałąm sobei dać rady bez. Trochęsię omęczyłam i prosiłam o ZZO ale przeżyłam bez
Teraz w PLnawet na to nielicze
Nawet za kase. Już wolę sie pomęczyć trochę. Wiem jak boli i wiem że dam rade.
-
24-03-2010, 14:01 #4
Odp: Poród
No właśnie a ja rodziłam Mikołaja 8 godzin,a mój mały ważył 4100 tkaze to znieczulenie było nawet wskazane, ze względu na możliwość porodu przez cesarskie jakbym nie dawała rady
Znieczulenie podano mi dopiero po jakiś 6 godzinach także początkowe bóle były,ale były do zniesienia-potem dostałam tylko jedną dawkę i nie było potrzeby znieczulać mnie przy szyciu dodatkowo. Poza tym miałam komfort psychiczny,że jakby co to moge prosić o zwiększenie znieczulenia.
Chciałabym by było tak,że jest taka możliwość (i płaci się po wykorzystaniu jej). Jeśli dajesz radę to dajesz i luz (noi jesteś pare stówek do przodu),ale jeśli nie dajesz rady to możesz poprosić o znieczulenie. Niestety w polskich realiach to jest tylko utopia
Pocieszam się tylko,że przy drugim dziecku jest podobno o wiele łatwiej. Mamcie, które urodziły juz dwoje może coś powiedzą na ten temat
-
24-03-2010, 14:06 #5
Odp: Poród
We Wrocławiu wcale nie ma znieczuleń na życzenie...mój poród trwał 13 godzin i dałam radę bez znieczulenia...a bolało tak mocno,że błagałam o cesarkę za każde pieniądze:) Mam niski próg bólu i myślałam,że nie dam rady...ale dałam:) Kiedyś wcale nie było znieczuleń i jakoś kobiety rodziły:)
[IMG]file:///C:/Users/ADMINI%7E1/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-1.png[/IMG]
[IMG]file:///C:/Users/ADMINI%7E1/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-2.png[/IMG]
-
24-03-2010, 14:09 #6http://www.lauraziobro.pl

- Zarejestrowany
- 01-2009
- Skąd
- http://www.fsr.pl/hlaury.php
- Postów
- 4 316
- Wpisów do bloga
- 1
Odp: Poród
no dokłądnie. Jana porodówkę szłam z tym komfortem że wystarczy prosba i znieczulenie mam. Fakt,że okazało się inaczej, ale trudno się mówi. Teraz też łatiwej by było jakbym wiedziała, że mam szanse na pomoc po prsotu! Luz psychiczny. Ale w Poslce duzo rzeczyjest niemożłiwe. poród rodzinny nie, ZZo nie, do dupy krótko mówiąc. Michała rodziłam cały dzień, musiałąm leżeć bo powstrzymywali mi jeszcze skurcze. Takze wszystko się przedłużało a ja radosna nie byłam .Do tego sam fakt, że rodzę w 30tc. Teraz njabardziej przeraża mnie fakt, że nie bedzie mojego M ze mną


-
24-03-2010, 14:14 #7
Odp: Poród
Nie zezwalają ale na lewo da się oczywiście :/ Ale to już koszt na pewno ponad 1000 zł.
Niektóre szpitale np. w Krakowie nadal mają odpłatnie.
Ja miałam zoo przy cesarce więc za free.
Poród już się zaczął i potwierdzam warto kasę wydać.
U mnie wiadomo, że będzie 3 cesarka tak btw.
kerna a dlaczego twojego nie będzie...wszystko się da.
I w sumie dlatego ja chodzę prywatnie do lekarza który przyjmoje w szpitalu w którym będe rodzić.
Wszystko jest wtedy jakoś możliwe, nawet udział m w cesarce.
A taniej wychodzi niż w łape i tak jakoś normalniej bo lewizny jakoś nie lubie.
-
24-03-2010, 14:23 #8
Odp: Poród
Dziewczyny...czy ze znieczuleniem czy bez urodzić musicie...a ból jak ból...przejdzie...jest do zniesienia i przeżyć go trzeba. Jeśli jest przedłużający się poród, czy komplikacje to ok...ale po co pchać w siebie znieczulenie skoro poród może jednak okazać się nie taki straszny....Nikt nie mówił,że będzie łatwo:)
[IMG]file:///C:/Users/ADMINI%7E1/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-1.png[/IMG]
[IMG]file:///C:/Users/ADMINI%7E1/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-2.png[/IMG]
-
24-03-2010, 14:32 #9http://www.lauraziobro.pl

- Zarejestrowany
- 01-2009
- Skąd
- http://www.fsr.pl/hlaury.php
- Postów
- 4 316
- Wpisów do bloga
- 1
Odp: Poród
Haszi a temu że to taki szpital

wściekła jestem, bo wyboru nie mam na tym zadupiu
Albo szpital obok co lekarze na swoje pacjentki się drą typu "jak pchało to nie bolało"
albo z personelem ok, ale bez rodziny. Nie wiem jeszcze popytam dokładniej dzisiaj gin,ale z tego co tam zauważyłam, to radzisz sobie sama, a potem po porodzie niema odwiedzin, no chyba, że pojedzieszz dzieckiem do specjalnego pokoju odwiedzin



jestem w szoku, ale polskie realia....albo podkarpackie realia
-
24-03-2010, 14:57 #10
No właśnie i po co takie wspomnienia jeśli można mieć takie jak mam ja-czyli cudowne przeżycie-byłam w pełni świadoma , czułam "bóle" parte,ale nie była to dla mnie męka. Dziwi mnie takie podejście -musi boleć, bolało babke , bolało matke to i córkę też niech boli, bo one przeżyły. Przeżyły bo nie miały wyjścia. Chodzi o to,że teraz można rodzić "po ludzku" bez niepotrzebnego bólu,kóry wpływa niekorzystnie na dziecko, który powoduje przyspieszenie oddechu i może prowadzić do niedotlenienia itd. Ja wiem sa techniki oddechowe, zmniejszanie bólu przez masaż itd ALe szczerze to podczas porodu zapomina się o tym......Ja tam uważam,że kobieta powinna mieć wybór. Niektóre ogólnie lubią ból -niech sobie pocierpią dlaczego nie.
Haszi u nas to 700zł podobno-też musze popytać lekarza prowadzącego, bo wszystko zalęzy od "znajomości" fuck. I niby się nie da ,ale pewnie się da. ja nie chcę rodzić przez cesarkę bo to jednak operacja jakby nie było,a tak jak wspominałam poród jest dla mnie cudownym wspomnieniem i chciałabym miec takie drugie-może to i egoistyczne-trudno jestem egoistką



1Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj














Facebook

Problem przedszkolny
Dzisiaj, 19:44 w Dzieci urodzone w czerwcu 2007