11. do 15. z 15
-
4-01-2011, 20:13 #11
-
26-01-2011, 19:46 #12
-
26-01-2011, 20:51 #13
Odp: DLA PRZYSZŁYCH MAM BLIŹNIAKÓW czyli co mozna bądz warto gromadzić już wcześniej
zapraszamy do wątku dla ciężarówek a potem do dubeltowych mam :)


-
14-09-2011, 11:47 #14Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 01-2011
- Postów
- 7
Odp: DLA PRZYSZŁYCH MAM BLIŹNIAKÓW czyli co mozna bądz warto gromadzić już wcześniej
Hejka,
Zaczełam ten wątek a teraz sama mogę coś doradzić przyszłym bądź świeżo upieczonym mamuśką. Moje podejście jest trochę inne. Jak wiadomo podwójna radość kosztuje podwójnie. O ile ktoś nie może liczyć na wsparcie finansowe mamusiów tatusiów dziadków i cioteczek, jednym słowem nie siedzi w niczyjej kieszeni, radze się przygotować. Owszem jeśli ktoś przychodzi i pyta co kupić bo nie chce robić bezcelowych prezentów zawsze poproszę o pieluchy albo proszek do prania
Ale do rzeczy, moim zdaniem warto zdecydowanie WARTO kupować z głową i przygotowywać się wcześniej. Prosta rzecz, kupiłam 12 paczek pieluch w promocyjne cenie ( 10 zł oszczędności na paczce) łatwo więc policzyć ze 120 zł mam w kieszeni, zaoszczędzone pieniądze wydałam na 6-paki chusteczek nawilżanych w rewelacyjne cenie, w praktyce 2 w cenie 1 paczki, kolejna kasa w kieszeni, zaoszczędzoną już sporą gotówkę, zainwestowałam w deserki, zupki i kaszki...oczywiście wynalazłam dzikie promocje
. Cóż na spotakaniu porodówkowych mam u mnie na chacie, były oszołomione że można mieć szafe zapasów dosłownie wszytkiego. Jedynie nie wyszło mi z mlekiem kupiłam Enfamil o 40 % tańszy, niestety maluchy poszły tylko i wyłącznie na Bebilon pepti. Nic straconego mleko sprzedałam na allegro drożej niż kupiłam więc i tam zarobiłam. Zamiast tego nakupiłam spory zapas Bebilonu, który w rzeczywistości i tak mnie nic nie kosztował.
Teraz moje koleżanki porodówkowe mając tylko jedno dziecko, wzięły ze mnie przykład. Okazuje się że można mieć więcej pieniędzy z 2 dzieci niż z 1 dzieckiem. Kwestia rozsądku.
Jeszcze 1 rzecz, zanim coś kupie nie ważne co to jest czy drobna rzecz jak butelka czy fotelik do samochodu przeszukuje fora internetowe, żeby nie popełnić błędu.
Konkluzja: Bardzo martwiło mię w ciąży że moja jakość życia spadnie drastycznie ze względu na wydatki związane z dziećmi. Należę do kobiet które lubią wyjść na miasto, do kina i mieć na rozrywki, dobre ciuchy i wakacje. Niepotrzebnie, dzieci to duży wydatek zwłaszcza gdy mają te same potrzeby w tym samym czasie, ale dobre zarządzie budżetem i rozsądne zakupy to recepta. Naprawdę przy bliźniakach nawet można zaoszczędzić na nieoczekiwane wydatki.
Drogie przyszłe i obecne mamy wieloraczków, życzę powodzenia !!
Jeśli macie jeszcze jakieś ciekawe pomysły na domową ekonomię, wymieniajmy się pomysłami. Buźki
-
12-10-2011, 22:36 #15
Odp: DLA PRZYSZŁYCH MAM BLIŹNIAKÓW czyli co mozna bądz warto gromadzić już wcześniej
nelly-bell popieram, ja też mimo dwójki dzieci sobie świetnie radze z finansami, fakt że dużą korzyść mam z zapasów na strychu po chrzesniaczce. Wszyscy martwią się zimą i wydatkami na dzieci, a ja sie ciesze bo: kpl takich samych czapek wylicotowalam na allegro już w lato, świetne, pomarańczowy i niebieski tygrysek za 1 i 5 zl. Rozgladałam sie juz wtedy na allegro i w lumpie za kurtkami, dla agi wylicotawalam za 5 zl, świetnie pasujaca, firmowa, dla darka szukam. Butki akurat aga bedzie miala po kuzynce, a dla darka zachachmeciłam wujkowi co handlował butami. Na allegro jest pełno używanych cudnych ciuszków na bliźnięta, za grosze. Ja mam parke wiec dla nas nic nie ma



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj





Facebook

Problem przedszkolny
Dzisiaj, 19:44 w Dzieci urodzone w czerwcu 2007