1. do 10. z 11962
Temat: KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI
-
5-02-2005, 16:33 #1
KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI
Moja kolezanka własnie miała cesarkę, na Zamenhoffa. Na rządanie. Miała znieczulenie podpajęczynówkowe (tak to się chyba nazywa) - to w kręgosłup. Nic nie czuła a przez cały czas przy jej głowie stał anestezjolog, głaskał ja i uspokajał bo trochę panikowała. Mówi,że atmosfera cudowna i na sali operacyjnej i potem. Zastrzyki przeciwbólowe dostawała na każde życzenie tak, że wcale się nie męczyła. Po 2 dniach dolegliwości jej przeszły. jest zachwycona. Dzidziusiem opiekowali się super, w nocy zabieralli, żeby mogła się spokojnie wyspać. Po 3 dniach poszła do domu i nic juz jej nie bolało. poprzedne rodziła normalnie i mówi że bez porównania. No... w klinice szlak przetarty.. :lol: ale ja się zastanawiam czy nie brać narkozy. Aha.. mdłości mi przechodza poooooowoli, ale jest coraz lepiej. Pozdrawiam!
Mój Blog (świat się kończy, że coś takiego wreszcie zrobiłam)
http://agnieszkababulewicz.blogspot.com/
Galeria Joujaque
http://picasaweb.google.com/Agnieszka.Babulewicz
Tu można kupić moje prace:
http://www.pakamera.pl/agnieszka-bab..._s12035542.htm
oraz:
http://www.unikalni.pl/artysta.php?id=128
i tu:
http://www.decobazaar.com/projektanc...wicz--587.html

Bogucha

Witucha
-
7-02-2005, 10:58 #2
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
Żużaczku sopiero przeczytałam wiadmośc od Ciebie
super bardzo sie ciesze, że tak to wygląda
ja mamwizyte za tydzień u lakarza
a co tam u Ciiebie jak sie miewasz?
-
7-02-2005, 11:53 #3
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
Matko jedyna, ale sie pozmieniało!!!!!
Asiołku, cz ty słyszałaś... czacik bedziemy mieli na forum . Suuuper. A co do tej cesarki to jeszcze niestety cewnik zakładają, ale nie boli tylko takie głupie uczucie jakbu sie na kilebek chciało cały czas. Co u mnie? Dzis robiłam wyniki na toxoplazmozę, przed ciąża mialam dodatnie ale zakwalifikowane jako "przechorowana dawno temu". Teraz, pod koniec 3 miesiaca musiałam zrobic znowu, żeby sprawdzić czy sie nie zmieniaja. jesli sie zmienią, to bedzie trzeba leczyć. Aha, ciekawostka. Mój szwagier ma znajomego słynnego Druida z Białowiezy, powiedział, że dzidzius urodzi sie zdrowiutki ale tak mu sie widzi , że o 2 tygodnie przed terminem z usg (mam na 24 sierpnia). Powiedział tez szwagrowi płec dzidziusia ale nie chce mi zdradzić malpiszon. Mdłosci w zaniku i całe szczęście ::)Mój Blog (świat się kończy, że coś takiego wreszcie zrobiłam)
http://agnieszkababulewicz.blogspot.com/
Galeria Joujaque
http://picasaweb.google.com/Agnieszka.Babulewicz
Tu można kupić moje prace:
http://www.pakamera.pl/agnieszka-bab..._s12035542.htm
oraz:
http://www.unikalni.pl/artysta.php?id=128
i tu:
http://www.decobazaar.com/projektanc...wicz--587.html

Bogucha

Witucha
-
7-02-2005, 12:55 #4
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
ja już sie nei moge doczekac wizyty miedzy innymi dlatego, że bedzie usg nagrane na dvd
kolorowe
i może bedzie juz widac czy to dziewczynka czy chłopczyk
co do cewnika to wiedzialam, ze sie zakłada ... ale podobno tak jak mówisz nie jest to bolesne
ja o 14 jade do domku - tego do ktorego sie przeprowadzac bedziemy za dwa miesiace... dziś przychodzi facio od robienia kuchni i już bedziemy meblowac
-
7-02-2005, 13:51 #5
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
Alez Ci zazdroszczę! Pozytywnie oczywiscie :D . Nasz domek dopiero zaczyna sie budowac w marcu, jak ziemia odmarznie. Mamy nadzieję, że za 2 latka bedziemy mogli sie juz wprowadzic. Będę więc Bielszczanką ;D. Na usg widziałam bijace serduszko maluszka i jak sobie lula (10 tydzień). Miałam trochę strachu, bo pare razy podplamiłam (po nerwach), ale wszystko jest ok. Bardzo bym juz chciala wiedzieć czy to drugi chłopczyk, czy moze tym razem dziewuszka. Mamy wybrane juz oba imiona na wszelki wypadek.
Mój Blog (świat się kończy, że coś takiego wreszcie zrobiłam)
http://agnieszkababulewicz.blogspot.com/
Galeria Joujaque
http://picasaweb.google.com/Agnieszka.Babulewicz
Tu można kupić moje prace:
http://www.pakamera.pl/agnieszka-bab..._s12035542.htm
oraz:
http://www.unikalni.pl/artysta.php?id=128
i tu:
http://www.decobazaar.com/projektanc...wicz--587.html

Bogucha

Witucha
-
8-02-2005, 09:38 #6
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
Żużaczku budowa domu to naprawde niezły pochłaniacz - czasu, pieniązków, energii... najtrudniejsze jest wszystko co przed budowa... urzedy itd. Ale już jak jest sie na końcu drogi to sie człowiek uśmiecha i czuje wielką ulge i radość

My akurat zdąrzymy pomieszkac jakies 3 miesiace zanim urodzi się Dzidzia
-
8-02-2005, 11:44 #7
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
a ja z kolei smieję się, że z dzidzią w koszyczku bedziemy po sklepach biegać i armatury wybierać. Dom zaprojektowalismy sami, ja jestem z zawodu architektem, mój mąż skończył budownictwo na polibudzie więc mało papierkowej roboty mielismy. Teraz inni się zajmowac będą budową a my naszym dzidziusiem. Zastanawiamy się, jak starszy syn przyjmie nowego członka rodziny. Na razie jest zachwycony.
Mój Blog (świat się kończy, że coś takiego wreszcie zrobiłam)
http://agnieszkababulewicz.blogspot.com/
Galeria Joujaque
http://picasaweb.google.com/Agnieszka.Babulewicz
Tu można kupić moje prace:
http://www.pakamera.pl/agnieszka-bab..._s12035542.htm
oraz:
http://www.unikalni.pl/artysta.php?id=128
i tu:
http://www.decobazaar.com/projektanc...wicz--587.html

Bogucha

Witucha
-
8-02-2005, 12:03 #8
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
Ja narazie jestem w panice z powodu jednej Dzidzi
na drugą pewnie jeszcze przyjdzie czas
albo i nie zobaczymy jakie bedziemy mieli doświadczenia 
wczoraj przyszedł Facio zaprojektować nam kuchnie
jejku ... to już niedługo... nawet kominek bedziemy mieli
bedzie super
No i Dzidzia bedzie miała dużo miejsca na bieganie
a kot i pies dużo zakamarków aby sie przed nią schować
-
8-02-2005, 12:49 #9
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
Hihi, my projekt salonu zaczelismy od kominka. ;)...To cieputkie centrum całego domy. Syn wybrał juz sobie pokój..... Dobrze, że my smi wszystko projektujemy.... pamietam jak facet przyszedł zaprojektowac nam zabudowę w tym obecnym mieszkaniu. Po 10 minutach pogoniłam go w diabły ;D. A wracając do dzidzi, chcesz zgłosić się na cesarkę na konkretny termin, czy juz z akcja porodową. Słyszałam , ze ten 2 wariant jest lepszy, bo hormony pobudzaja laktacje i od razu mozna karmić. Ja swojego bąka karmiłam juz 5 minut po urodzeniu i od razu ciągnał jak smok. Martwię się, że w wypadku cesarki moge miec z tym problem:(. Nie słyszałas jak to jest? Moja kolezanka dopiero mogła karmić po 2 dniach, dopiero pokarm sie pojawił. :-[
Mój Blog (świat się kończy, że coś takiego wreszcie zrobiłam)
http://agnieszkababulewicz.blogspot.com/
Galeria Joujaque
http://picasaweb.google.com/Agnieszka.Babulewicz
Tu można kupić moje prace:
http://www.pakamera.pl/agnieszka-bab..._s12035542.htm
oraz:
http://www.unikalni.pl/artysta.php?id=128
i tu:
http://www.decobazaar.com/projektanc...wicz--587.html

Bogucha

Witucha
-
8-02-2005, 13:43 #10
Odp: Asiołku, mam wieści o cesarce na Zamenhoffa!
jest ryzyko opóźnienia laktacji ale jezeli dzidzie sie przystawia do piersi po porodzie od początku - to sie laktacje pszyspiesza.... a trudne pytanie mi zadalaś...nie mam pojecia czy na określony termin czy z akcją porodową
nie wiem jakie sa za i przeciw - pomyśle o tym
Podobne wątki
-
kobiety brylanty z Trójmiasta ; ))
By siunia in forum TrójmiastoOdpowiedzi: 22883Ostatni Post / Autor: Wczoraj, 21:26 -
Dziecko koleżanki
By Lineczka in forum WychowanieOdpowiedzi: 11Ostatni Post / Autor: 14-06-2008, 12:41



39Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj
Facebook

Problem przedszkolny
Dzisiaj, 19:44 w Dzieci urodzone w czerwcu 2007