I Juz Wtedy Stwierdzilismy Ze Sprobujemy Jeszcze Raz...do Trzech Razy Sztuka Mowia...i Probowalismy...gdzy Dostalam 1 @ Stwierdzilismy Ze Nie Bedziemy Sie Zabezpieczac...niech Natura Sama Zadziala...no I Zadzialala 4 Miesiace Pozniej...ile Ja Testow Ciazowych Zrobilam Przez Ten Czas!!!!ale Nic...udalo Sie...super,...tym Razem Ma Byc Dobrze...bylam Wyczulona Na Wszystko...doslownie....w 7 Tygodniu Mialam Silne Bole Podbrzusza I Plecow...poszlam Do Lekarza...kazal Jechac Do Szpitala...niby Nie Krwawilam ...
I Tak Mi Zeszlo 5 Miesiecy...stwierdzilam Ze Jestem Juz Gotowa Na Kolejna Probe Bo Co Sie Moze Stac???nic...to Sporadyczny Przypadek... No I Test Pozytywny...cieszylam Sie Ale I Balam...caly Czas Biegalam Do Toalety I Sprawdzalam Czy Aby Napewno Nie Krwawie...i Bylo Super...czulam Sie Dobrze Nawet Dolegliwosci Ciazowe Nie Byly Takie Zle...i Ta Magiczna Cyfra...oby Do 12 Tygodnia...i Faktycznie Dotrzymalam Nawet Do 13 Tygodnia...ufffff...pierwsza Wizyta W Szpitalu I Usg...poszlam Z Kolezanka Bo Sama ...
Postanowilismy Ze Mozemy Sobie Pozwolic Na Kolejne Dziecko.zmienilismy Kraj,srodowisko A Przede Wszystkim Poziom Zycia I Stwierdzilismy Ze Tutaj Mozemy I Chcemy Miec Wieksza Rodzine.jak Postanowilismy Tak Tez Zrobilismy...i Udalo Sie Za Pierwszym Razem...i Tak Pozostalo Do Dnia W Ktorym Zaczelam Krwawic...bylo To Tydzien Przed Wyznaczona Wizyta W Szpitalu...bo My Tu Tak Mamy Ze Pierwsza Wizyta Jest Dopiero Okolo 12 Tygodnia...i Coz...pojechalismy Z Mezem Do Szpitala A Byla To Niedziela...popatrzyli ...
Poznalismy Sie 17 Lat Temu...jakos Tak Sie Zdarzylo Ze Nasze Drogi Sie Zeszly...i Jak Sie Zeszly To Juz Tak Zostalo Do Dzis....mamy Trzy Wspaniale Corki W Wieku 14, 11 I 10 Lat...od Ponad 2 Lat Mieszkamy W Irlandii....