I wtedy przychodzą wielkie, zielone...
autor(ka):
, data: 17-10-2007 o 12:54 (903 Odwiedzin)
Hania leży w łóżku i przytula się do taty. Nagle mówi:
-Tato, dlaczego masz zamknięte oczy?
- Dlatego, ze mnie bolą córeczko, a dlaczego pytasz?
- Bo ja nie lubię , kiedy ktoś robi inaczej niż ja chcę. Wtedy przychodzą wielkie, zielone gąsienice i zieją ogniem. - wyjaśniła córeczka.
Nosz, po prostu dyktator nam rośnie, pełna gębą.






Wyślij treść wpisu emailem