Mamo, czy ja mogę....
autor(ka):
, data: 22-03-2010 o 21:45 (747 Odwiedzin)
Druga w nocy. Czytam książkę. Nagle słyszę tupot i przy naszym łóżku pojawia się Haneczka. Pojawia się i zastyga.
Pytam:- Córeczko, wszystko dobrze?
Hania tylko w ciszy wpatruje się w przestrzeń. Próbuję inaczej:
- Może chcesz siusiu, kochanie?
- Nie. Chcę do łóżka.
- Do mojego łożka? -pytam. Następuje cisza. Nagle dziecię patrzy na mnie bardziej przytomnym wzrokiem i pyta:
- Mamusiu, czy ja mogę pójść spać do swojego łóżka?
Z lekka osłupiała mówię, że i owszem. Hania znika. Słychać, jak się kładzie i przykrywa kołderką. Śpi.






Wyślij treść wpisu emailem