Zobacz RSS

Na Płatniczej...

Starość , nie radość

Oceń ten wpis
autor(ka): , data: 15-07-2010 o 21:43 (454 Odwiedzin)
Hania uparła się, że musi skoczyć " na bombę" do basenu w ogrodzie. P. niestety się ugiął. No i skończyło się bolesnym potłuczeniem zadka przez nieletnią oraz kąpielą P w ubraniu, ponieważ postanowił ja uratować.
Hanna chlipała najpierw trochę, ale w ramionach P.- ojca przyjaciółki rozkleiła się na dobre.
-Tak cię boli? - zainteresował się przejęty i zaniepokojony P.
- Nie, ja tak płaczę, bo już nie umiem skakać " na bombę". Już jestem za stara - rozryczało się dziecię
- Ale skąd masz pomysł, że jesteś za stara? - zainteresował się żywo P.
- Bo mama mówi, jak jej coś się nie udaje, że już jest zbyt stara. To ja pewnie też. Buuu
I tutaj z pomocą nadeszła Martusia:
Haniu ty nie jesteś stara, ty jesteś dorosła.

Nie ma to, jak przyjaciółka Poprawi humor, podniesie ego i w ogóle. I wiecie, co? Ja też myślę, że po prostu jestem dorosła
Kategorie
Bez kategorii

Komentarze