Szuflada szczęścia
autor(ka):
, data: 1-04-2010 o 21:41 (1227 Odwiedzin)
Hania zamarła przed telewizorem. Zobaczyła fragment reklamy, w której pani domu prezentowała "szufladę szczęścia" pełną zup w proszku, fixów itp. Dziecię sie zdziwiło okrutnie, bo w domu u babci też jest "szuflada szczęścia" ( dla nas rodziców raczej nieszczęścia oraz planowanych wizyt u dentysty) pełna słodyczy. Moja córka nijak nie mogła zrozumieć, jak można się poczuć szczęściarzem posiadając szufladę z kostkami rosołowymi. I wiecie, co...podzielam jej zdanie.






Wyślij treść wpisu emailem