Zobacz RSS

Rodzinny misz-masz ;)

Jednak poszłam

Oceń ten wpis
autor(ka): , data: 29-05-2010 o 19:48 (740 Odwiedzin)
Przyszła teściowa z teściem i mnie namówili. Wyciągnełam ogrodnicki ciażowe, może nie wygladałam super elegancko ale brzuszek było widac i znajomi męża do niego, że czemu im nie powiedział, że ja w ciąży i będzie drugi bąbel. HA!!!
Patrycja za póżno przeczytałam twojego posta.
Wiecie wcale nie było tak superancko ale nie siedziałam w domu. Lolo załapał się na malowanie twarzy i tone balonóhttp://www.babyboom.pl/forum/blog_post.php?do=newblogw, ja na kawe ekspresu Nescafe, który mi się strasznie marzy i strogonowa mniam.....No i wygrałam ksiązke kucharska Macieja Kuronia, parasolke firmową, fartuszek i łapki z logo AGD, i komplet kosmetyków Olay.
Za to, że wiedziałam, że w sałatce był łosoś hihihihii
Teraz zostaliśmy sami bo mąz poszedł na uroczysty bankiet. Kazałam mu kraść ciasto
Także nie było tak żle...
A to Lolo Pirat i Lolo Pirat z mamą


Kategorie
Bez kategorii

Komentarze

  1. Avatar asienka777
    Fajnie, ze jednak poszlas Synek widac, ze zadowolony a i u Ciebie usmiech na twarzy Super, Pozdrawiam
  2. Avatar patrycja9009
    Widziałam Cie z synusiem.... Gdybym wiedziała ze to Ty to bym podeszła :)) Fajnie że sie jednak wybrałaś... Mój jak Cie zobaczył to spojrzał n mnie i mi mówi " niedawno Ty taki brzuszek miałaś, patrz jak ten czas leci... "