Rośniemy w siłe
autor(ka):
, data: 21-06-2010 o 10:50 (615 Odwiedzin)
U nas nastrój troche lepszy. Tzn. u mnie. Lolo ma katar ale przy tej pogodzie nic dziwnego. Ja zrzuciłam na jego tate obowiazek martwienia się jego zdrowiem, bo zaczynałam z lekka świrować...i Wymyślac..No i efekt był taki, że Dziecię brzuszkowe się zbuntowało na mnie i brzuch bolał. Ale juz jest oki i rosniemy w siłe.
Brzucholek jest piękny ciazowy i juz czuje ruchy Maluszka.
![]()







Wyślij treść wpisu emailem