Znowu przechodzę ten koszmar:(Nie pamiętam dnia,kiedy nie plakałam,w ciąz w lęku i pełnych obaw o to czy uratuje ten zwiazek,tkwie w toksycznym związku i nie wyjde z niego nigdy ,może dlatego że niechce,a moze,,,może bo zbyt mocno kocham tego człowieka,zeby pogodzic się z rozpadem,Wciaz traktuje mnie z góry uwaza ze pisanie z obca kobietą smsy sa na miejscu,ze nie uwaza w tym nic złego,gdy dowiedzialm sie poczułam niesamowicie nieokreslony lęk ze on zas z nią pisze,nie ...
Jestem 26cio letnia mamą i zona mężczyzny którego bardzo kocham,nie wiem co zrobic chce chyba odejsc bo nie szanowalismy sie,walcze o to choc czuje ze brak mi juz sił,oboje naduzylismy swojego zaufania,ja także bardzo skrzywdzilam,on nie pozotawal dłuzny,nigdy go nie zdradzilam on mnie tez,Zazceło sie gdy po porodzie i trzech latach siedzenia w domu wróciłam do pracy,postawilam ze wolalam bardziej prace od wlasnej rodziny,choc nie bez powodu,gdyz klutnie miedzy nami doprowadzily ...