Postanowiłem napisać bo w ostatnich dniach dokonują się w moim życiu prawdziwe przełomy. Po pierwsze i najważniejsze mamusia zaczyna mnie uczyć zasypiania bez cycuszka, a to naprawdę trudne dla nas obojga (chociaż jestem pewien że głownie dla niej, bo widzę jak w oczach zbierają jej się łzy kiedy tuż przed zaśnięciem popijam wodę z butelki zamiast jak zwykle ukochane mleczko) Ja naprawdę szybko się uczę i już po dwóch dniach załapałem, że teraz zasypiamy inaczej. ...