O urokach życia na wsi...
Do moich dzieci przychodzi wróżka zębuszka. Pożądana na tyle, że Hania, jako dwulatka usiłowała sobie wybić zęby, żeby do niej również przyszła, a nie tylko do starszego brata. Na szczęście dorosła do wieku, że żeby same wypadają Ostatnio u moich dzieci wróżka zawitała w Austrii. Szymkowi wypadł ząb, na tyle nieoczekiwanie, że "zaskoczona wróżka" musiała oddać mu jedyna gotówkę, którą akurat posiadała czyli 10 euro. Szczęśliwec stał się obiektem ...
Hanka wróciła z wyjazdu narciarskiego, na którym była z tatą i bratem. Pierwsze co usłyszałam: - A wiesz mamo, chciałam być panią prezes... - I jak ci poszło? - spytałam zaciekawiona - Nie bardzo. Ciągle ze mną dyskutowali To dopiero frustracja