Mam dość tych wszystkich głupawych wierszyków przesyłanych z okazji Świat. Zaginęła już chyba tradycja przesyłania sobie kartek światęcznych. Większość poprzestaje na mailach, smsach i wiadomościach na naszej klasie i kopiowanych życzeniach. Na dodatek życzenia te zazwyczaj nijak nie maja się do Świąt. Mało kto odnosi sie w nich do Zmartwychwstania Pańskiego. Wstydzimy się chyba swojej wiary. Kto z nas widząc sąsiada w Wielkanoc mówi do niego "Chrystus Zmartwychwstał", ...
Właśnie przeczytałem o tym w gazecie. Podobno dzieje się tak dlatego, że religia działa niczym bufor chroniący przed życiowymi niepowodzeniami. Oczekując nagrody po śmierci zmniejszamy sobie poczucie egzystencjalnego lęku, znajdujemy sens życia. Tak dowodzą naukowcy. Empirycznie jest to chyba niesprawdzalne. Czy istnieje życie po śmierci dowiemy się dopiero gdy opuścimy ten świat. Czy nie jest jednak czasem tak, że obawa kary (a nie nagrody) po śmierci powstrzymuje ...
Dzisiaj byłem na pogrzebie. Zmarła nasza sąsiadka. Nie byliśmy z nią szczególnie związani. Przez te kilka lat, które mieszkamy w bloku widziałem ja może kilka razy. Nie wiem czy była to śmierć nagła, czy skutek długiej choroby. Dopiero z klepsydry dowiedziałem się jak miała na imię. Jakoś tak jest, że mieszkając w bloku mijamy się z innymi ludźmi. Nie tworzymy wspólnoty. Ograniczamy się do powiedzenia sobie dzień dobry, czy przytrzymania drzwi. Spotykamy się wszyscy tylko ...
To był ciężki tydzień. Dzieciaki chore, roboty dużo, fatalna pogoda, żona z PMSem... Pan premier, na szczęście były, Jarosław Kaczyński podał nam definicje internauty. To "młody człowiek, który siedzi przed komputerem, ogląda filmiki, pornografię i pociga butelki piwem". Chyba mieszczę się w tej definicji, bo własnie przed chwilą popijałem piwo, acz z puszki i przeglądałem dział Trochę intymności na Forum, a toż to sama pornografia. Poza tym dowiedziałem ...
Ostatnio bardzo rzadko tu zaglądałem i nawet nie wiedziałem, że pojawiła sie opcja pisania bloga. Kiedyś byłem bardzo aktywnym użytkownikiem Forum BB, teraz postaram się nadrobić zaległosci. Aha - to bardzo ważne - niech nikt nie doniesie mojej żonie o tym, że zacząłem pisać bloga, bo zamierzam tez pisać tutaj o niej. Za wpisy w dziale Zwierzenia juz mi się kiedyś oberwało. Nie wiem czy nie skończy się na słomianym zapale i kilku wpisach, ale chwilowo mam zamiar ...