niespodzianka
autor(ka):
, data: 29-01-2009 o 03:09 (1805 Odwiedzin)
no cóż cuda jednak się zdarzają ...jeszcze kilka dni temu przekonywałam męża, że raczej nie mamy co liczyć na kolejne dziecko, w sumie to Tomaszek ma już 8 lat i 3 miesiące a Kasieńka skończy 6 lat 18 lutego.....moja praca sprawia mi coraz większą przyjemność " coś za coś" aż tu nagle wielki boom. W dzień dziadka informowałam mojego tatę że przybędzie mu wnucząt ( MOJA SIOSTRA JEST W 8 TYGODNIU)tak bardzo się zaangażowałam w rozmyślaniach nad M że nie zauważyłam pewnych objawów....no cóż kochana siostrzyczko brzuszki rosły nam będą razem, urodzimy pewnie w tym samym okresie a mój mąż oszaleje mając pod opieką nas obie....ale ze szczęścia nie mogę spać.......to najpiękniejszy cud jaki mi się przytrafił
![]()




no cóż cuda jednak się zdarzają ...jeszcze kilka dni temu przekonywałam męża, że raczej nie mamy co liczyć na kolejne dziecko, w sumie to Tomaszek ma już 8 lat i 3 miesiące a Kasieńka skończy 6 lat 18 lutego.....moja praca sprawia mi coraz większą przyjemność " coś za coś" aż tu nagle wielki boom. W dzień dziadka informowałam mojego tatę że przybędzie mu wnucząt ( MOJA SIOSTRA JEST W 8 TYGODNIU)tak bardzo się zaangażowałam w rozmyślaniach nad M że nie zauważyłam pewnych objawów....no cóż kochana siostrzyczko brzuszki rosły nam będą razem, urodzimy pewnie w tym samym okresie a mój mąż oszaleje mając pod opieką nas obie....ale ze szczęścia nie mogę spać.......to najpiękniejszy cud jaki mi się przytrafił


Wyślij treść wpisu emailem