Dzisiaj Dzień Dziecka a mnie naszło na przemyślenia.Ostatnio siostra opowiadała mi o tym jak w Anglii (gdzie przebywa) lekko żyje się rodzinom pod względem finansowym i o wysokości zasiłków dawanych przez państwo na dzieci.Poza tym rozmawiałyśmy o tym ile tam kosztują rzeczy dla dzieci,a ile trzeba wydać na dziecko w Polsce i...doszłam do wniosku,że w Polsce nie warto rodzić dzieci! Politycy wciąż rozważają jak powiększyć przyrost naturalny w kraju-rozwiązanie jest proste:obniżyć ...
Postanowiłam założyć mojej niuni blog na smyki.pl.Także zapraszam wszystkich na www.vikunia.babies.pl Pozdrawiam
No i powolutku robi się cieplutko.Temperatura na dworku potrafi już sięgać nawet 25 stopni. Szłam sobie pewnego właśnie tak ciepłego dnia ulicą i patrzyłam na mamy jadące z wózkami.Mamy były rozebrane jak tylko się dało,za to większość dzieci ubranych było na maxa i jeszcze dodatkowo opatulonych kocykami.I tak się zastanawiam:ile musi być stopni,żeby ów mamusie wypuściły na dwór swoje pociechy w krótkim rękawku? Ja rozumiem,że istnieje coś takiego jak nadopiekuńczość ...
Ostatnio zauważyłam,że Wikunia zaczyna nieźle pokazywać,co potrafi.Gdy tylko nie dostanie tego,czego chce (np.nie pozwoli jej się na zabawę przedmiotem,który nie jest do zabawy,lub gdy na placu zabaw każe się jej poczekać,bo huśtawki są zajęte a ona koniecznie chce się pobujać) wtedy mały złośnik zaczyna stawiać fochy .Najczęściej siada wtedy na ziemi,lub kładzie się i nerwowo "płacze".Mam nadzieję,że to tylko faza przejściowa i nie zostanie jej tak na stałe
Ufff...jak ten czas szybko leci .Wikunia skończyła niedawno 11 miesięcy.Jeszcze troszkę i wyprawimy jej niezłą imprezke W sumie to nawet się nie spodziewałam,że ten rok tak szybko nam minie.Jak te dzieci szybko rosną! Dzisiaj w nocy mała dała niezły popis operetki.Obudziła się z płaczem jakby ją komar ugryzł.Może to wkońcu wychodzą jej te oczekiwane przeze mnie ząbki (a właściwie to ten pierwszy ).Poczekamy-zobaczymy...