Idzie lato...
autor(ka):
, data: 16-05-2008 o 16:40 (1009 Odwiedzin)
No i powolutku robi się cieplutko.Temperatura na dworku potrafi już sięgać nawet 25 stopni.
Szłam sobie pewnego właśnie tak ciepłego dnia ulicą i patrzyłam na mamy jadące z wózkami.Mamy były rozebrane jak tylko się dało,za to większość dzieci ubranych było na maxa i jeszcze dodatkowo opatulonych kocykami.I tak się zastanawiam:ile musi być stopni,żeby ów mamusie wypuściły na dwór swoje pociechy w krótkim rękawku? Ja rozumiem,że istnieje coś takiego jak nadopiekuńczość i obawa przed tym,że dziecko przewieje,a może będzie mu za zimno,no ale dziecko też człowiek i odczuwa wszystko tak samo jak my...






Wyślij treść wpisu emailem