Zobacz RSS

Blog Babyboomamy ;)


To jest BLOG Misi.
Ciekawe czy uda mi się regularnie robić wpisy do wirtualnego pamiętnika...
Chyba jednak ktoś mnie czyta


  1. Szczęśliwa mama

    autor(ka): , data: 29-10-2007 o 19:49 (Blog Babyboomamy ;))

    Wylizałam się po cesarce i jestem mamusią szczęśliwą. Myślę o tych moich szkrabach kochanych i cieszę się że ich mam.

    Wiku jest kochanym bratem, dzisiaj podał smoczka Igiemu, a spodziewałam się raczej że sam sobie wsadzi do pyszczka.

    Igor to słodki aniołeczek. Coraz częściej otwiera oczka i patrzy się na Wiktora. A tak poza tym to je i śpi

    Wiku ma coraz więcej energii, muszę mu zorganizować basen i chciałabym z nim chodzić
    ...

    Zmienione 20-03-2009 o 20:28 przez 5952

    Kategorie
    Moje dzieci - Wiktor i Igor
  2. Raport z placu boju...

    autor(ka): , data: 19-10-2007 o 20:01 (Blog Babyboomamy ;))
    Cześć tu Kuba mąż Misi
    W ramach raportu co i jak piszę że Wiktor ma brata
    Igor ważył przy urodzeniu 3400g i miał 52cm długości


    Niestety wstyd się przyznać nie mam zdjęć Kasi po porodzie ale i tak wam pewnie potem wrzuci.
    Mimo ciężkiej operacji pod wieczór już czuła sie dużo lepiej. Musi odpoczywać ale wszystko powinno być ok.

    To narazie na tyle.

    Zmienione 20-03-2009 o 20:28 przez 5952

    Kategorie
    Bez kategorii
  3. Przygotowania...

    autor(ka): , data: 14-10-2007 o 22:13 (Blog Babyboomamy ;))

    Zostało mi kilka dni do planowanej cesarki. Fajnie tak znać konkretną datę i do niej się dopasować

    Wszystko już poprałam i wyprasowałam, odkurzyłam, powycierałam, no i ustawiłam mebelki w pokoju chłopaków, spakowałam torbę do szpitala dla siebie i dla Igora. Teraz pozostało mi tylko czekać...

    Ostatnie 2 miesiące to walka z buntem mojego Wiktora, nauka samodzielnego jedzenia, odsmoczkowanie, pokonywanie własnej niecierpliwości w stosunku do
    ...

    Zmienione 20-03-2009 o 20:29 przez 5952

    Kategorie
    Moje dzieci - Wiktor i Igor
  4. Mój kamyczek...

    autor(ka): , data: 9-09-2007 o 19:55 (Blog Babyboomamy ;))
    W życiu nie myslałam że będzie mnie dotyczył problem kamicy nerkowej. No i dorwało mnie

    Zaczęło się od bólu pleców, biegunki, zimnego potu na czole i uczucia że zaraz umrzesz z bólu. No i te siki co 5 minut z marnym rezultatem kilku kropelek (myślałam że to dalsza część zapalenia pęcherza które mnie gnębiło od kilku dni).

    Cały czwartek przeleżałam w wyrku z termoforem na lędźwiach. Kolebałam się z bólu i nie mogłam znaleźć pozycji, ...

    Zmienione 9-09-2007 o 20:25 przez 5952

    Kategorie
    Matka Polka czyli ja...
  5. pierwsza notka

    autor(ka): , data: 5-09-2007 o 02:11 (Blog Babyboomamy ;))
    juz pozno
    spać nie mogę...
    zespół niespokojnych nóg dokucza...
    Kategorie
    Bez kategorii