Przygody Wikaszka i jego braciszka.
Wylizałam się po cesarce i jestem mamusią szczęśliwą. Myślę o tych moich szkrabach kochanych i cieszę się że ich mam. Wiku jest kochanym bratem, dzisiaj podał smoczka Igiemu, a spodziewałam się raczej że sam sobie wsadzi do pyszczka. Igor to słodki aniołeczek. Coraz częściej otwiera oczka i patrzy się na Wiktora. A tak poza tym to je i śpi Wiku ma coraz więcej energii, muszę mu zorganizować basen i chciałabym z nim chodzić ...
Zmienione 20-03-2009 o 20:28 przez misia_q
Zostało mi kilka dni do planowanej cesarki. Fajnie tak znać konkretną datę i do niej się dopasować Wszystko już poprałam i wyprasowałam, odkurzyłam, powycierałam, no i ustawiłam mebelki w pokoju chłopaków, spakowałam torbę do szpitala dla siebie i dla Igora. Teraz pozostało mi tylko czekać... Ostatnie 2 miesiące to walka z buntem mojego Wiktora, nauka samodzielnego jedzenia, odsmoczkowanie, pokonywanie własnej niecierpliwości w stosunku do ...
Zmienione 20-03-2009 o 20:29 przez misia_q