Czekanie na.....
autor(ka):
, data: 19-05-2008 o 22:34 (396 Odwiedzin)
Nikt nie lubi na nic czekac,ale warto czekac na to pierwsze slowo.Nasza coreczka jak narazie probuje cos powiedziec.Zaczelo sie od da-da,pozniej cos nam brzmialo jak tata.Ale mama ani w zabTatus czszesliwy i to strasznie.Tylko szkoda ze na tym sie skonczylo,bo jak narazie nie ma zadnych postepow.Ja ja ucze mowic mama,a ona sie smieje i nic sobie z tego nie robi.
Moze niedlugo zobaczymy,a raczej uslyszymy postepy naszej coreczki.




Tatus czszesliwy i to strasznie.Tylko szkoda ze na tym sie skonczylo,bo jak narazie nie ma zadnych postepow.Ja ja ucze mowic mama,a ona sie smieje i nic sobie z tego nie robi.

Wyślij treść wpisu emailem