Po perypetiach związanych z naszą biurokracją i pomocą blogowych koleżanek, załatwiłam to co trzeba i pojechałam dumnie do Urzędu.Jestem czepialska ,ale bardziej komfortowo się czułam gdy kiedyś zakład pracy wypłacał rodzinne razem z wynagrodzeniem-tylko w tamtych czasach dzieci nie miałam:( Pani w pokoju ta sama co przy ostatniej wizycie( żeby było śmieszniej prywatnie mieszkająca 3 domy ode mnie ) bierze zaświadczenia mruczy czyta i dodaje " jest wszystko ,teraz zapraszam ...
Z okazji Dnia Matki duużo cierpliwości i miłości
(...) Pędzisz w myślach, obrazach, wspomnieniach Tak bliska i tak daleka jednako, Bo jesteś, a jednak Cię nie ma Tylko ciepła Twych dłoni brakuje , A tęsknota za nimi, tak wielka I tak trudno jest nadal uwierzyć, że Ty odeszłaś...Mamo
Siedzimy i oglądamy Alicje w Krainie Czarów. Alicja spada do nory a moje przejęte dziecko -Dziewczynka wpadła do dziury. No więc mądra mama zaczyna zadawać pytania -Lolo jest chłopcem czy dziewczynką?? -Lolo -A mama jest chłopcem czy dziewczynką?? -Mama -A tata jest chłopcem czy dziewczynką?? -Tata Dalej juz nie dociekałam pogodziwszy sie z tym, że jestem mamą
Ząb mi się rusza - zakomunikował Szmon. - Znowu?- zirytowała się Hania, zwłaszcza wizją pojawienia się u brata wróżki Zębuszki. - To już ostatni - westchnął mój syn - No chyba, że Ci wybiję - zarechotała moja córka W tym momencie do akcji wkroczył nasz znajomy: - Jak masz takie pomsły, to może zostaniesz Wróżka Zębuszką? - A nie, to strasznie drogo kosztuje - skalkulowało dziecko. Mam nadzieję, że kalkulacja uchroni Szymka przed utratą zębów.