...oczekiwanie...
autor(ka):
, data: 12-09-2007 o 02:11 (639 Odwiedzin)
...juz calkiem niedlugo...siedze jak na szpilkach...marze...mysle....planuje...jeszcze tylko kilkanascie dni....moze krocej
Ostatnie tygodnie sa ciezke...ale nawet nie fizycznie, bardziej emocjonalnie...nie moge sie na niczym skupic, nic mnie nie bawi nie interesuje...wpadam chyba w jakas obsesje na punkcie mojego malenstwa...tak bardzo chce go juz przytulic...ale wiem ze w brzuszku jest mu najlepiej







Wyślij treść wpisu emailem