Zobacz RSS

sylwiob

Czwartek

Oceń ten wpis
autor(ka): , data: 24-09-2009 o 22:13 (772 Odwiedzin)
Dzisiaj króciutko bo jestem okropnie zmęczona. Poza tym mam nie za bardzo samopoczucie. Już zaczyna mi przeszkadzać, że moje dziecko mówi ciągle tata i baba. A mama nie umie nawet powtórzyć. Zostaje mi tylko oglądnąć nagranie na którym to mówi.
Dzisiaj niechcący przycięłam mu palce szufladom. Bo on akurat wcisnął łapkę jak już się miała ku końcowi zamykania. No i oczywiście wielki wrzask. Ostatnio przy mnie on w ogóle ciągle wrzeszczy. A jak jest u teściowej to wiecznie uśmiechnięty. Przy mężu też. I jak tu potem ma się nie robić przykro?? Poświęcasz tej małej istotce cały swój czas. A on ciągle tylko płacze i płacze. Serce się kraje jak coś takiego widzę. Wrzeszczy a jak tylko tatę zobaczy, to mu się od razu mina zmienia.
Kończę ten pesymistyczny wywód. Idę dać odpocząć myślom.
Kategorie
Bez kategorii

Komentarze

  1. Avatar izu$84
    Moglabys przyblizyc blizej ten problem?bardzo mnie zainteresowalo to co napisalas,i jestem zaciekawiona dlaczego on tak na ciebie reaguje....???