Zobacz RSS

sylwiob

  1. Poniedziałek

    autor(ka): , data: 26-10-2009 o 13:49
    No po weekendzie. Spędzonym nomen omen na terenie szkoły. Zostawiłam dziecko z mężem na weekend i nie obyło się bez wypadków. Mały na pamiątkę ma podbite oko i rozwalony palec. Tak to jest zostawić ich samych w domu.
    Miałam w piątek reprymendującą rozmowę z moim mężem i o dziwo jakoś lepiej teraz się zachowuje. Ale ciężko było. Ale nie wracając do tego ciesze się że teraz jest lepiej. No i muszę przyznać, że nawet posprzątane było jak wczoraj wróciłam.
    Kategorie
    Bez kategorii
  2. Czwartek

    autor(ka): , data: 22-10-2009 o 11:16
    Kolejny leniwy dzień. Dawno nie miałam takiego lenia. Młody biega po domu siedząc w swojej bryce, uśmiechnięty, bo dopiero z łóżeczka wstał. Patrzy tymi swoimi oczyskami (są boskie). Buzia umazana od dżemu porzeczkowego (to od śniadania) i burczy sobie coś tam po swojemu.
    Wczoraj mieliśmy ciężki dzień. Nie chciał spać przez dzień i potem szybko padł wieczorem. Był tak zmęczony, że nie dało się z nim nic zrobić. tylko marudził.
    Mam nadzieję, że będzie ...

    Zmienione 22-10-2009 o 12:14 przez sylwiob

    Kategorie
    Bez kategorii
  3. Środa

    autor(ka): , data: 21-10-2009 o 11:46
    Co za paskudny dzień, nie wiem czy już pisałam ale okropnie nie lubię środy. U nas to dzień targowy, inwazja czeskiego plemienia na małą osadę więc z domu lepiej nie ruszać się, bo można zostać rozjechanym przez sąsiadów zza miedzy. Nie wiem czy uwierzycie, ale u nas czesi autokarami przyjeżdżają na targowisko. Co środe i co sobotę tłumy pepików pojawiają się w centrum z ogromna ilością toreb na kółkach i tłumnie pędzą w kierunku targowiska. Od połowy października ...
    Kategorie
    Bez kategorii
  4. Wtorek

    autor(ka): , data: 20-10-2009 o 11:21
    Ostatnio mam taki nawał pracy, że brakuje mi weny do pisania.
    Dzisiaj obowiązkowy wypad na miasto. Musze pokupować pare najpotrzebniejszych rzeczy. Zapowiedziana wizyta dzisiaj. Wiec muszę się zaopatrzyć. Poza tym jestem na diecie. Znaczy na razie żadna specjalna. Odstawiam słodycze, a potem stopniowo będę sie pozbywać kolejnych rzeczy. Chlebka, ziemniaków, makaronu, ryżu. Musze zrzucić moje dwadzieścia kilo nadwagi
    Kategorie
    Bez kategorii
  5. Sobota

    autor(ka): , data: 17-10-2009 o 18:47
    No i mamy dzisiaj jeszcze jednego zęba
    Dzisiaj cały dzień spędziliśmy u dziadków (moich rodziców). Fajowo było bo mogłam sobie troszeczkę odpocząć. No i nie musiałam jechać do szkoły. Strasznie tęskno mi czasami za mężem. Prawie się nie widujemy jak jestem w szkole, bo on w tygodniu pracuje do wieczora, a w weekendy mnie nie ma No ale coś za coś. To już nie długo
    Kategorie
    Bez kategorii
Strona 2 z 8 PierwszyPierwszy 1 2 3 7 ... OstatniOstatni