Zastanawialiśmy się z mężem czy nie postarać się o drugie dziecko, pewnie pojawiały się pytania czy damy radę, ale jesteśmy oboje zdrowi i jeszcze nie tacy starzy, a ja nie chcę zostawić kiedyś Kacpra samego. Owszem będzie miał przyrodnie rodzeństwo, ale jednak to nie jest to samo. Zaczęliśmy starania jeszcze przed gwiazdką, ale udało się dopiero po nowym roku i radość… pomimo dolegliwości ciążowych byłam szczęśliwa, ale teraz było inaczej nie wiem, dlaczego z Kacprem ...