Zaczynamy naszą wędrówkę do ojcostwa
Jak ktoś kiedyś powiedział fortuna sprzyja odważnym więc idąc tym tropem postanowiłem się zgłosić do teleturnieju TVN milion w minute no i co ? a co mi tam ? co mi szkodzi ? a nuż widelec się uda, a może właśnie pomogę w ten sposób zapewnić przyszłość rodzinie?? no pewnie że się zgłosiłem i się dostałem , Jadę na eliminacje do Warszawy już niebawem relacja z eliminacji :)
Tak właśnie i nie inaczej , hmmm ładny czas mnie tu nie było ale to tylko dlatego że jestem facet zapracowany i nie mam czasu na nic , wstałem sobie rano , moja Pani jeszcze grzecznie śpi więc spokojnie mogę sobie posadzić cztery litery na fotelu i naklikać kilka słów co i jak się dzieje w moim dziwnym życiu w którym kurcze jakoś ta jak ona tam ma ? a no CIĄŻA jest no1. Powiem wam że nie ma takiej tragedii z tym stanem odmienności w jakim znajduje się ...
Był śliczny słoneczny dzień , wycieczka do miasta , zakupy , torby pełne zakupów , dzieci ciągną na fast fooda i ta chwila która dla każdego faceta jest jak wygrana w totka :) Kochanie będziesz ojcem . Kumulacja w totka to pikuś w porównaniu z chwilą kiedy do mojej mózgownicy dotarło że fakt niezaprzeczalny jakim jest ciąża stał się już No 1 w moim życiu.