Zobacz RSS

umi2

Szczepienie na roczek:-)

Oceń ten wpis
autor(ka): , data: 24-06-2010 o 11:30 (754 Odwiedzin)
Miałam nie pisac bloga, ale jakoś tak wszystko mi ucieka człowiek nie jest w stanie zapamiętać wszystkiego. Dla tego postanowiłam zapisywać to co jest tak ulotne, żeby kiedyś tam po latach móc opowiedzieć Kacprowi jaki był z niego gagatek

Wczoraj bylismy na szczepieniu, weszliśmy do przychodni i okazało sie że jesteśmy drudzy w kolejce po chwili do gabinetu weszła para z która czekaliśmy, a my przez chwile w poczekalni byliśmy sami. Po krótkiej chwili o poczekalni weszła mama z córeczką, która wpadła w oko Kacprowi jak sie okazało była tylko o miesiąc młodsza, a Kacper był nia wprost zachwycony , cały czas podchodził do niej i dawał jej cześć, a po chwili zaczął ja przytulać. Wyglądało to wprost bombowo . Miałyśmy z nich niezły ubaw, po którejś z takich przytulanke Kacper stwierdził, że chce na rączki i prawie uwiesił sie na tej biednej dziewczynie. Dobrze ze zauwazyłam że podkurcza jedna nogę bo by chyba zgniótł ta małą. Potem do poczekalni weszła jeszcze jedna mama z córeczką i wtey to Kacper nie wiedział do której ma podejść. Przywitał się z nową dziewczynką i przez chwile oglądali ksiażeczke o zwierzątkach, w sumie nawet zgodnie ku naszemu zdziwieniu, potem ta mała mu ja zabrała, a on nawet nie płakał. Podszedł do niej i pogłaskał ja po głowie, a następnie wrócił do dziewczynki nr 1 jednak jak sie okazało nie na długo bo nie mogac sie zdecydować wracał do tej drugiej dziewczynki i znowu do pierszej i tak by to było chyba do dziś gdyby nie to że przyszła kolej na nas
Kategorie
Bez kategorii

Komentarze