Urynoterapia wg Kacperka
autor(ka):
, data: 19-04-2011 o 12:45 (1689 Odwiedzin)
18.04.2011 r
Napisze wam jak mnie mój Kacper wczoraj zirytował...
Przyszłam do domu, ściągnęłam mu galoty i tłumacze, ze ma sikać do nocnika i mu pokazałam.W ysikał sie przy okazji... poszłam do kuchni i po kilku minutach mały leci i woła pupa, myslałam ze juz zrobił ale nie... wiec szybko na nocnik i zrobił. I tak było ze 4 razy jeszcze, aż w końcu chwile mnie nie wołał, a ja obierałam ziemniaki wiec idę, patrze tak dziwnie sie wygina, a wziął gąbke taka od farbek i tak cos nia robi, stoje patrze a on ta gabką na ziemie i do buzi. Podchodze blizej, patrze kałuża na ziemi i mały do niej dosikuje, a z tej gąbki wyciska sobie do ust swoje siuśki![]()






Wyślij treść wpisu emailem